Dziś mamy 03 sierpnia 2021 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

Rozkład meczów kontrolnych

24.07 [sobota], godz. 10:00 - Energia II Kozienice 0:3 (0:2)

28.07 [środa], godz. 18:00 - Królewscy Jedlnia 0:7 (0:3)

3.08 [wtorek], godz. 18:30 - Gracja Tczów

 

I runda okręgowego Mirax Pucharu Polski

7/8 sierpnia, godz. 17:00

Proch Pionki - Drogowiec Jedlińsk

Ostatni mecz

Tygrys Huta Mińska 3:1 (1:0) Proch Pionki
12 czerwca Godzina 17:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Uwaga kibice i kolekcjonerzy. Klub Sportowy Proch Pionki z okazji 95-lecia wydał unikatową, jubileuszową odznakę. Znaczek jest dostępny w sprzedaży w cenie 15 zł. Odznaka metalowa, lakierowana, kolorowa i pozłacana, wymiary 2,5x2,5cm, przypięcie typu pins. Każdy znaczek pakowany jest indywidualnie.

Kontakt pod numerem tel. 663-236-277 lub j.wojtaszewski@wp.pl

Możliwa sprzedaż wysyłkowa. Ilość odznak mocno ograniczona.

Niedosyt. Strata dwóch punktów karą za nieskuteczność

Data publikacji: 24-05-2021r. Godz. 16:21

W rozegranym w niedzielę [23.05] meczu 23. kolejki Mazowieckiej IV ligi grupa 1 piłkarze Prochu Pionki zremisowali na wyjeździe 2:2 (1:0) z Klubem Sportowym Warka. To było emocjonujące i intensywne 90 minut. Podopieczni trenera Kłuska dwukrotnie prowadzili, ale ostatecznie, przede wszystkim z powodu braku skuteczności, musieli zadowolić się remisem. Swoją pierwszą bramkę w rundzie wiosennej strzelił Kacper Wnuk, a kapitan Mateusz Szczepański zdobył ligowego gola numer 150 w biało-zielonych barwach. W sobotę [29.05] o godzinie 16:00 mecz w Pionkach z mistrzem grupy, Pilicą Białobrzegi.

Niedosyt. Strata dwóch punktów karą za nieskuteczność

Chociaż to miejscowi byli bardziej pod ścianą i musieli sięgnąć po komplet punktów, to Warka nie rzuciła się do zmasowanych ataków. Gospodarze zaczęli chyba nawet za spokojnie, bo w pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Wiktora Pajączka.

 

Warka wyszła bez kontuzjowanych Kija czy Pacholskiego, z najlepszym strzelcem Rafałem Sobczakiem na ławce rezerwowych. W Prochu brakowało kontuzjowanego Jaroszka i Janiszewskiego, który za czerwoną kartkę w meczu z Radomiakiem II dostał karę dwóch meczów zawieszenia.

 

 

Radość piłkarzy Prochu po bramce na 1:0 autorstwa Kacpra Wnuka.

 

Pierwsza groźna okazja powinna od razu zakończyć się bramką dla Prochu. W 9. minucie z lewej strony dobrze dośrodkował Kamil Denkiewicz, ale strzał Piotra Skałbani z pola karnego zatrzymał się na słupku. Dziesięć minut później niezłą okazję po ograniu obrońcy miał Orczykowski. Zabrakło wykończenia, bo kopnął prosto w środek bramki. Kilka minut później nie było już mowy o pomyłce. Tym razem Orczykowski asystował, a do bramki kopnął Wnuk. Miejscowi najbliżej gola byli w 29. minucie, kiedy z rzutu wolnego poprzeczkę ostemplował Konrad Szkopiński. Po drugiej stronie boiska centymetrów do szczęścia zabrakło Szczepańskiemu. Jeszcze lepszą okazję, bo sam na sam z bramkarzem, zmarnował w 44. minucie Emil Więcek po zagraniu Wnuka. Tak naprawdę już po pierwszej połowie ten mecz mógł zostać rozstrzygnięty na korzyść Prochu, a Warce pozostałoby tylko zgasić światło w szatni.

 

 

Dobry mecz przeciwko Warce zagrał Piotr Skałbania.

 

Od początku drugiej połowy nie mający nic do stracenia gospodarze ruszyli do mocniejszych ataków. Dwa razy w odstępie trzech minut dobrymi interwencjami popisał się Wiktor Pajączek, broniąc główkę Zielińskiego i plasowany strzał z pola karnego Bylaka. Nieszczęście wydarzyło się w 62. minucie. Paweł Bylak wpadł w pole karne, gdzie został wzięty w kleszcze przez dwóch zawodników Prochu. Sędzia Adam Trędowicz z Siedlec na moment się zawahał, ale za chwilę wskazał na rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki był najlepszy tego dnia w szeregach Warki, Szkopiński.

 

 

Kapitalną okazję, żeby trafić do szatni na 2:0 miał Emil Więcek (z lewej). W sytuacji sam na sam górą był Hiszpański bramkarz Alejandro Lutzardo.

 

Od tego momentu zaczęła się wymiana ciosów. Akcje, praktycznie z pominięciem drugiej linii, szły raz na jedną, raz na drugą bramkę. Świetnym rajdem przez niemal całe boisko popisał się Mateusz Szczepański. Kapitan Prochu z prawej obrony przemieścił się w lewy sektor pola karnego, gdzie dostał podanie od Skałbani i w sytuacji sam na sam nie dał szans Hiszpańskiemu golkiperowi Warki, Lutzardo. Gospodarze raz jeszcze zerwali się do natarcia i już sześć minut później doprowadzili do wyrównania. Rezerwowy Knajdrowski zakręcił Siwahlą i dał dobre dośrodkowanie w pole karne, gdzie z kilku metrów piłkę do siatki wpakował Sobczak.

 

To jeszcze nie był koniec emocji tego dnia. W 89. minucie piłkę meczową miał na głowie Mateusz Jaworski, ale zabrakło dosłownie centymetrów, bo zamiast do siatki, futbolówka trafiła w słupek.

 

 

Sporo pojedynków w niedzielnym meczu stoczyli Bartłomiej Orczykowski i Tomasz Głogowski.

 

Po końcowym gwizdku sędziego piłkarze obydwu drużyn zgodnie padli na murawę. Remis nikogo tu nie urządzał. Z podziału punktów w regionalnych derbach najpewniej cieszyli się w Grójcu, Hucie Mińskiej czy Siedlcach. Walka o utrzymanie trwać będzie do ostatniej kolejki!


RAPORT MECZOWY

 

KS Warka - Proch Pionki 2:2 (0:1).

 

JAK PADŁY BRAMKI?

0:1 Kacper Wnuk 23 minuta (ligowy gol numer 23) - Orczykowski ograł na lewej stronie Głogowskiego i wyłożył "ciasteczko" na przedpole do Wnuka, z którego grzechem byłoby nie skorzystać.

1:1 Konrad Szkopiński 62 minuta z rzutu karnego - Paweł Bylak zbyt łatwo wbiegł w pole karne, gdzie został wzięty w kleszcze przez dwóch zawodników Prochu. Po momencie zawahania sędzia Trędowicz z Siedlec wskazał na jedenasty metr. Szkopiński mocnym uderzeniem w lewy róg nie dał szans Pajączkowi.

2:1 Mateusz Szczepański 71 minuta (ligowy gol numer 150) - ofensywne wyjście z własnej połowy Szczepańskiego. Po wymianie podań ze Skałbanią kapitan Prochu wyszedł sam na sam i nie dał szans Lutzardo.

2:2 Rafał Sobczak 78 minuta - Knajdrowski za łatwo na lewej stronie "pokręcił" Siwahlą i dał dobre dośrodkowanie w pole karne. Nabiegający na piłkę Sobczak z kilku metrów skierował ją do bramki.

 

Warka: 1. Lutzardo - 21. Głogowski, 18. Wierzbicki, 4. Makuch, 25. Stefański - 9. Olszak (66', 19. Knajdrowski), 5. Kacperkiewicz, 14. Witan (kpt) (22', 7. Sobczak), 2. Bylak, 10. Szkopiński - 16. Zieliński.

 

rezerwowi: 12. Sapała, 3. Malinowski, 6. Madej, 8. Lenarczyk, 17. Witkowski.

 

Proch: 12. Pajączek - 6. Denkiewicz, 8. Jaworski, 5. Kapusta, 9. Szczepański (kpt) - 19. Kozakiewicz, 16. Leśnowolski - 11. Orczykowski (76', 15. Siwahla), 18. Więcek, 13. Skałbania - 10. Wnuk (80', 20. Joel).

 

rezerwowi: 77. Wnukowski, 14. Gołdyń, 17. Drab.

 

sędzia: Adam Trędowicz (KS Siedlce)

żółte kartki: Kapusta - Sobczak

 

 

W 20. minucie kontuzji kolana doznał Grzegorz Witan. Kapitan Warki opuścił plac gry na noszach.

 

 

Mateusz Szczepański strzelił swoją pierwszą bramkę w rundzie wiosennej. Był to zarazem jego 150 ligowy gol dla KS Proch.

 

 

Konrad Szkopiński (na zdjęciu z numerem 10, w koszulce kontuzjowanego Pawła Pacholskiego) dwa razy próbował szczęścia strzałami z rzutów wolnych.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.