Dziś mamy 26 września 2020 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

9. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-15 (2006)

sobota 26.09, godz. 10:00

Proch Pionki - Szkółka Piłkarska Radomiak 4:0 (0:0)

 

6. kolejka Radomskiej II Ligi Młodzików U-12 grupa 1 (2009)

sobota 26.09, godz. 10:00

KS Chomentów - Proch Pionki 3:4 (0:2)

 

9. kolejka Radomskiej I Ligi Juniorów U-17 (2004)

sobota 26.09, godz. 14:00

Proch Pionki - Młodzik-18 Radom

 

9. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-14 (2007)

sobota 26.09, godz. 14:00

Młodzik-18 Radom - Proch Pionki

 

9. kolejka IV ligi grupa 1

niedziela 27.09, godz. 11:00

Radomiak II Radom - Proch Pionki

Ostatni mecz

Pilica Białobrzegi 7:1 (4:1) Proch Pionki
22 września Godzina 16:30

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Skuteczność do poprawy. Indywidualny rajd Siwahli dał wygraną ze Zwolenianką

Data publikacji: 26-07-2020r. Godz. 19:19

Wyjątkowo nieskuteczni byli w ostatnim meczu kontrolnym przed startem rozgrywek ligowych piłkarze Prochu Pionki. W sobotnie upalne południe "biało-zieloni" skromnie 2:1 pokonali Zwoleniankę Zwoleń. Zwycięską bramkę na pięć minut przed końcem po indywidualnym rajdzie zdobył "Meks" Siwahla. Początek rundy jesiennej w sobotę (1 sierpnia) o godzinie 15:00 na boisku MOSiR-u w Radomiu. Rywalem Prochu będzie beniaminek rozgrywek, Zamłynie Radom.

[WIDEO] Skuteczność do poprawy. Indywidualny rajd Siwahli dał wygraną ze Zwolenianką

Największym pozytywem sobotniego meczu było to, że po raz pierwszy w okresie przygotowawczym Proch mógł zagrać w optymalnym składzie. Po kontuzji wrócił Kacper Rak. W wyjściowym zestawieniu pojawili się także pozyskani przed kilkoma dniami z Pilicy Białobrzegi, Mateusz Jaworski i Piotr Skałbania. Obaj na pewno wniosą dużo jakości do drużyny. W sumie w wyjściowej jedenastce na Zwoleniankę było sześciu zawodników pozyskanych w wakacje, a po przerwie pojawiło się kolejnych pięciu. Dlatego nie dziwi, że kibice Prochu mieli mały problem z rozpoznawaniem twarzy, bo w przerwie między sezonami kadra "biało-zielonych" została gruntownie przebudowana.

 

 

Po ponad dwutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją do gry wrócił Kacper Rak i od razu przypomniał się strzeloną bramką.

 

Na drugim biegunie jest skuteczność, która w sobotę była na naprawdę niskim poziomie. Sytuacje Janiszewskiego i Orczykowskiego z pierwszej połowy były z gatunku tych naprawdę trudnych do zmarnowania. Dodatkowo tylko w ostatnim kwadransie piłka po strzałach Wnuka z dystansu i rzutu wolnego oraz ładnym uderzeniu Jaworskiego, trzy razy lądowała na poprzeczce! Gdy do tego dodać niewykorzystaną sytuację sam na sam Meksa Siwahli, to jasno widać, że wygrana powinna być zdecydowanie bardziej okazała.

 

Trener Strzemiński tradycyjnie eksperymentował i dlatego kilku zawodników po raz pierwszy w wakacyjnych sparingach zagrało na nowych dla siebie pozycjach. Kacper Rak na lewym skrzydle, Michał Kozakiewicz na lewej obronie, a Bartek Janiszewski ze środka obrony przeszedł do środka pola.

 

 

Nowym zawodnikiem Prochu został Mateusz Jaworski z Pilicy Białobrzegi. Jesienią będzie grał na pozycji środkowego obrońcy.

 

Zwolenianka prowadzona przez byłego trenera Prochu Roberta Rogalę nastawiła się na uważną obronę i grę z kontry. Jedna ze składnych akcji dała gościom wyrównującą bramkę. Po przerwie to "biało-zieloni" zyskiwali coraz większą przewagę, ale długo nie potrafili jej przystemplować golem.

 

Kadra Prochu na rundę jesienną jest już praktycznie ustalona. Znajdzie się w niej miejsce dla 20 ludzi. Ostatecznie w Pionkach nie zagra młodzieżowiec Kajetan Królikowski, który testuje się teraz w Jodle Jedlnia-Letnisko. Zamiast niego do kadry włączony został kolejny 16-latek z zespołu juniorów 2004, Filip Wojdak.

 

 

Więcej jakości z przodu ma dać Piotr Skałbania (z lewej), który w wakacje trafił do Prochu z Pilicy Białobrzegi.


JAK PADŁY BRAMKI?

1:0 Kacper Rak 15 minuta - z rzutu rożnego z prawej strony dośrodkował Szczepański. Pierwszy strzał Kapusty odbił bramkarz gości, ale przy dobitce Raka z pięciu metrów nie miał już szans.

1:1 Adrian Zdżalik 18 minuta - żaden z zawodników Prochu nie przerwał akcji w środku pola. Jeden z piłkarzy Zwolenianki dostał dobre podanie i wyszedł sam na sam. W polu karnym staranował go Wnukowski za co należał się ewidentny karny, ale sędzia Sobania zastosował przywilej korzyści i piłkę do pustej bramki kopnął Zdżalik.

2:1 Mkhanyiseli Siwahla 85 minuta - popisowa akcja Siwahli, w której minął czterech rywali niczym tyczki i niemal wjechał z piłką do bramki.

 

Proch I połowa: Wnukowski - Kapusta, Jaroszek, Jaworski, Kozakiewicz - Orczykowski, Janiszewski, Tworek, Rak - Skałbania - Szczepański.

Proch II połowa: Zolech - Glimasiński, Cherkashyn, Jaworski, Kozakiewicz - Rak (55 Siwahla), Janiszewski (73 Broński), Skałbania, Kowal - Wnuk - Leśnowolski.

Zwolenianka: Kozieł (Krawczyk) - Adamczyk, Piskorz, Jopek, Sowa - Gryczka, Grabowski, Furga, Walaszczyk - Stępniewski - Zdżalik oraz Nowak, Stępień, Stępnikowski.

sędzia: Daniel Sobania (Radom)

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.