Dziś mamy 14 grudnia 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

piątek 13 grudnia, godz. 18:00

świetlica hali sportowej przy ul. Sosnowej

Wigilia Klubowa

Ostatni mecz

Mazur Karczew 2:0 (1:0) Proch Pionki
16 listopada Godzina 12:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

Robota wykonana. Proch pewnie bije Legion po golach Wnuka i Barzyńskiego

Data publikacji: 13-04-2019r. Godz. 21:38

Pewnym zwycięstwem 3:0 nad Legionem Głowaczów zakończył się mecz 20. kolejki Campeon.pl Ligi Okręgowej. Piłkarze Prochu Pionki mają już 7 punktów przewagi nad KS Warka i Mazowszem Grójec. Sobotnie spotkanie nie miało wielkiej historii. Podopieczni trenera Roberta Rogali totalnie dominowali nad rywalem i tylko szkoda tych niewykorzystanych sytuacji, bo mogło być zdecydowanie wyżej.

Robota wykonana. Proch pewnie bije Legion po golach Wnuka i Barzyńskiego

Zgodnie ze sprawdzonym piłkarskim porzekadłem trener Rogala nie zmieniał zwycięskiego składu. Były za to drobne korekty w ustawieniu. W ataku zagrał Joel Tata, a Mateusz Szczepański został przesunięty niżej do środka pola. W sobotę kapitan Prochu nie miał dobrego dnia. Piłka za bardzo się go nie słuchała, a jakby pecha było mało, to po blisko godzinie zszedł z boiska z kontuzją narzekając na pachwinę i nie wiadomo, czy zagra w najbliższym, bardzo ważnym meczu z KS Warka.

 

 

Sędzia Kamil Besiński oraz kapitanowie drużyn, Mateusz Szczepański i Damian Konopka.

 

Zespół trenera Konrada Wolskiego przyjechał do Pionek w zaledwie 13-osobowym składzie. Z różnych względów zabrakło bramkarza Pawła Krynickiego, kapitana Mateusza Marchewki czy Jakuba Wolskiego.

 

Mecz zaczął się od soczystego strzału Joela, który dobrze obronił Damian Jędrzejczyk. Każda kolejna minuta udowadniała dobitnie, jakie cele w tym sezonie mają obie drużyny. Bilans celnych strzałów przez 90 minut to: Proch 12 - Legion 0. Szkoda tylko, że w sobotę "biało-zielonym" brakowało precyzji. W 18. minucie Szczepański w sytuacji sam na sam kopnął w bramkarza. Osiem minut później ponownie lepszy był golkiper Legionu, a dobitka Kacpra Wnuka trafiła w nogi jednego z rywali stojących przed linią bramkową. Pudłował też Joel, bo w 39. minucie będąc na wprost bramki fatalnie przestrzelił.

 

 

Kameruńczyk Joel miał w sobotę przynajmniej trzy dobre okazje, żeby wpisać się na listę strzelców.

 

W poczynaniach drużyny trenera Rogali za dużo było niepotrzebnej nerwowości. A kolejne marnowane okazje bramkowe tylko to nakręcały. Wszystko uspokoiło się w 180 sekund po bramkach Wnuka i Barzyńskiego. Mógł się podobać drybling "Meksa" Siwahli, który wkręcił w ziemię dwóch rywali i wyłożył ''ciasteczko" na 3:0. Goście najbliżej bramki byli w 81. minucie, ale Mateusz Kryczka nieznacznie się pomylił.

 

Proch odniósł dziewiąte zwycięstwo z rzędu. Wiosną "biało-zieloni" mają komplet punktów i wypracowali już sobie 7 punktów przewagi nad Mazowszem Grójec i KS Warka. W Wielką Sobotę wyjazd do Warki. Będzie się działo!

 

 

Pojedynek dwóch obrońców, Emil Kapusta i Jarosław Marek.

 

JAK PADŁY BRAMKI?

1:0 Kacper Wnuk 10 minuta (ligowy gol numer 11) - bardzo ładna akcja z prawej strony boiska. Joel zgrał piętą do Nowocienia, a ten spod linii końcowej dograł w środek pola karnego do nadbiegającego Wnuka.

2:0 Kacper Wnuk 66 minuta (ligowy gol numer 12) - dobre podanie z drugiej linii od Nowocienia. Wnuk wyszedł sam na sam i pewnie kopnął obok bramkarza.

3:0 Daniel Barzyński 68 minuta (ligowy gol numer 12) - "Meks" Siwahla na prawe stronie zrobił wiatrak z dwóch rywali i dobrze znalazł w polu karnym Barzyńskiego. Pomocnik Prochu przyjął piłkę na siódmym metrze, przełożył i wpakował do siatki.

 

Proch: 77. Majos (83', 1. Maik) - 4. Pietralski, 14. Zieliński (77', 18. Machnio), 19. Kowalkowski (69', 16. Denkiewicz), 5. Kapusta - 13. Nowocień (77', 8. S.Pryciak), 3. Jaroszek, 9. Szczepański (kpt) (56', 10. Kisiel), 7. Barzyński (72', 6. A.Pryciak) - 11. Wnuk, 20. Joel Tata (56', 15. Siwahla).

 

rezerwowi: brak

 

Legion: 12. Jędrzejczyk - 14. Rotuski, 5. Marek, 11. W.Czubaj, 22. Walos - 6. D.Konopka (kpt), 4. Piasek, 10. Łukowski, 2. R.Konopka (64', 8. Król) - 19. Lisiewski (66', 18. M.Czubaj), 17. Kryczka.

 

rezerwowi: brak

 

sędzia: Kamil Besiński (Radom)

żółta kartka: Wnuk

widzów: około 250

 

 

W 68. minucie Siwahla udowodnił, że jego afrykański przydomek "Makalegs", czyli "szybkie nogi", nie wziął się z powietrza. Skrzydłowy Prochu biegnie już w stronę bramki, a obrońca rywali dopiero się odkręca.

 

 

Dwie asysty w sobotnim meczu dopisał sobie Kacper Nowocień.

 

 

Wynik meczu na 3:0 ustalił Daniel Barzyński.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.