Dziś mamy 20 października 2020 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

9. kolejka Radomskiej II Ligi Młodzików U-12 grupa 1 (2009)

sobota 17.10, godz. 10:00

Gracja Tczów - Proch Pionki 1:5 (0:3)

 

12. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-15 (2006)

sobota 17.10, godz. 13:00

Proch Pionki - Orzeł Wierzbica 4:3 (2:2)

 

12. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-14 (2007)

niedziela 18.10, godz. 10:00

Proch Pionki - Powała Taczów 3:0 (2:0)

 

12. kolejka IV ligi grupa 1

niedziela 18.10, godz. 11:00

Pogoń II Siedlce - Proch Pionki 1:4 (0:2)

Ostatni mecz

Pogoń II Siedlce 1:4 (0:2) Proch Pionki
18 października Godzina 11:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

Puchar wstydu. Proch ośmieszony w Białobrzegach

Data publikacji: 23-09-2020r. Godz. 17:23

W kompromitującym stylu piłkarze Prochu Pionki pożegnali się z tegoroczną edycją okręgowego Mirax Pucharu Polski. We wtorek (22.09) przegrali 1:7 (1:4) w wyjazdowym meczu III rundy z Pilicą Białobrzegi. Honorową bramkę przy stanie 0:3 strzelił Piotr Skałbania po asyście "Meksa" Siwahli.

Puchar wstydu. Proch ośmieszony w Białobrzegach

Jeżeli po ostatnim meczu ligowym z Mszczonowianką trener Ryszard Kłusek mówił, że Proch był o klasę słabszy od rywala, to we wtorek, po tym co zobaczył w Białobrzegach, chciałby pewnie wyrwać sobie włosy z głowy, których zresztą i tak nie ma. "Biało-zieloni" zagrali katastrofalnie, a w niektórych momentach wręcz kompromitująco. Przynajmniej trzy bramki stracili po błędach w rozegraniu, na które nie ma nawet miejsca w klasie A.

 

 

Wyjściowy skład Prochu na mecz w Białobrzegach.

W górnym rzędzie, od lewej: Zolech, Jaroszek, Jaworski, Leśnowolski, Kapusta, Skałbania.

W dolnym rzędzie, od lewej: Orczykowski, Siwahla, Wnuk, Janiszewski, Cherkashyn.

 

Gdyby tylko Pilica miała troszkę lepiej ustawione celowniki, to piłkarze Prochu wrócili by do domu z jedną z najwyższych porażek w meczach o stawkę w blisko 95-letniej historii klubu. Sytuacji sam na sam w pierwszej połowie nie wykorzystali Winiarski i Stanisławski, a w końcowych minutach znakomitą okazję na podwyższenie prowadzenia miał zaledwie 15-letni wychowanek Pilicy, Jakub Strzałkowski.

 

Pilica udowodniła, że jest klasowym zespołem, który jak na czwartą ligę ma zawodników z nieco wyższej półki. To jednak nie jest żadnym alibi do tego, żeby nie podjąć rękawicy. Wystarczyło, że piłkarze trenera Tomasza Grzywny podeszli wyżej do pressingu, a "biało-zieloni" notowali stratę za stratą. Nie było trzech-czterech celnych podań, chęci do gry, pokazania się na pozycje.

 

 

Mateusz Szczepański w starciu o piłkę z byłym zawodnikiem Prochu, Bartłomiejem Michalskim.

 

Niewypałem okazało się ustawienie na pozycji lewego obrońcy Emila Kapusty, który kompletnie nie mógł poradzić sobie z silnym i przebojowym Damianem Stanisławskim i w efekcie w przerwie zszedł z boiska. Nieco ponad pół godziny wytrzymał na placu Bartosz Leśnowolski. Ustawiony przez trenera Kłuska na pozycji numer 9, ze względu na złe samopoczucie wcześniej musiał zejść do szatni. Jakby problemów kadrowych było mało, to na początku drugiej połowy z kontuzją palca zszedł Olek Czerkaszyn. Po meczu okazało się na szczęście, że to tylko bolesne stłuczenie.

 

 

Emil Kapusta miał trudne życie na swojej stronie z Damianem Stanisławskim.

 

Oba zespoły kończyły wtorkowy mecz w dziesiątkę. W 75. minucie uraz zgłosił środkowy obrońca miejscowych Adrian Karasek. Na ławce Pilicy nie było już rezerwowych zawodników z pola i ostatni kwadrans drużyna trenera Grzywny radziła sobie w osłabionym składzie. Osiem minut później siły się wyrównały. W środku pola Mateusz Gliński sfaulował "Meksa" Siwahle i zobaczył za to żółtą kartkę. Zawodnik z RPA był w tym meczu często poniewierany, puściły mu nerwy z frustracji i siedząc na murawie uderzył ręką w nogę pomocnika Pilicy. Za to niesportowe zachowanie sędzia Jarosław Gromek pokazał mu czerwoną kartkę.

 


JAK PADŁY BRAMKI?

1:0 Damian Stanisławski 5 minuta - akcja z prawej strony boiska. Skrzydłowy Pilicy odważnie wszedł w szesnastkę, gdzie miał mnóstwo czasu i miejsca w polu karnym, żeby uderzyć płasko w długi róg. Obrońcy Prochu pełnili rolę statystów.

2:0 Damian Winiarski 31 minuta - kolejna akcja prawą stroną. Tym razem Kucharczyk dogrywał spod linii końcowej. Piłka przeleciała przez całe pole karne, gdzie nie przeciął jej żaden z obrońców Prochu, a zamykający akcję na drugim słupku Winiarski nie miał problemu, żeby z kilku metrów trafić do siatki.

3:0 Marcin Rawski 35 minuta - pierwszy z wielu tego dnia "trampkarskich błędów" Prochu w wyprowadzaniu akcji z własnej połowy. Strata zakończyła się najpierw celnym strzałem wybronionym przez Zolecha, a potem dobitką kapitana Pilicy.

3:1 Piotr Skałbania 36 minuta - po wrzucie z autu z prawej strony piłka trafiła pod nogi Meksa Siwahli, który w polu karnym dobrze znalazł nadbiegającego Skałbanię, a ten płasko uderzył w długi róg.

4:1 Michał Kucharczyk 42 minuta - następne fatalne rozegranie piłki na własnej połowie. Kucharczyk ładnie przymierzył z linii pola karnego i trafił niemal idealnie w okienko.

5:1 Maciej Kencel 67 minuta - dośrodkowanie z rzutu rożnego z lewej strony w wykonaniu Rawskiego, które strzałem głową z kilku metrów wykończył obrońca Pilicy.

6:1 Konrad Paterek 67 minuta - piłkarze Prochu wznowili akcję od środka, błyskawiczna strata, jedno podanie i Paterek znalazł się w sytuacji sam na sam.

7:1 Konrad Paterek 73 minuta - akcja Stanisławskiego lewą stroną boiska, piłka odbiła się od słupka, a niemal z linii dzieła dopełnił rezerwowy tego dnia Paterek.

 

Pilica: 30. Adamczyk - 17. Kencel, 21. Zawadzki, 8. Karasek, 18. Niedziela (71', 25. Strzałkowski) - 20. Stanisławski, 13. Rawski (kpt), 23. Gliński, 10. Czarnecki (46', 6. Michalski), 9. Kucharczyk (60', 7. Paterek) - 11. Winiarski (46', 15. Król).

 

rezerwowy: 1. Pieniążek.

 

Proch: 12. Zolech - 14. Cherkashyn (52', 6. Tworek), 8. Jaworski, 3. Jaroszek (kpt), 5. Kapusta (46', 13. Pisarski) - 17. Orczykowski, 4. Janiszewski, 10. Wnuk (46', 7. Rak), 11. Skałbania (64', 20. Broński), 15. Siwahla - 16. Leśnowolski (33', 9. Szczepański).

 

Rezerwowy: 77. Wnukowski.

 

sędzia: Jarosław Gromek (KS Radom)

żółte kartki: Gliński - Szczepański, Tworek

czerwona kartka: Siwahla (Proch) w 83. minucie za niesportowe zachowanie

 

 

Po raz pierwszy w tej rundzie mecz w bramce Prochu zaczął Kuba Zolech. Obronił kilka sytuacji sam na sam, nie popełnił większych błędów, ale niestety aż siedem razy musiał wyciągać piłkę z siatki.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.