Dziś mamy 15 grudnia 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

XX Ogólnopolski Turniej Mikołajkowy

rocznik 2009 i młodsi

sobota 15 grudnia, godz. 9:00

hala sportowa przy ul. Sosnowej w Pionkach

Ostatni mecz

Proch Pionki 2:0 (1:0) Iłżanka Kazanów
10 listopada Godzina 13:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 


 Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

Odpalili po przerwie. Hat-tricki kapitana i debiutanta. Akcja - Proch 0:7 w Pucharze Polski

Data publikacji: 04-08-2018r. Godz. 10:02

Niezłe 45 minut wystarczyło do tego, żeby w sobotę piłkarze Prochu Pionki wysoko, bo aż 7:0 rozbili niżej notowaną Akcję Jastrzębia w meczu I rundy okręgowego Mirax Pucharu Polski Radomskiego OZPN. Rywale bronili się póki mieli siły, ale druga połowa należała już tylko do "biało-zielonych". Po hat-tricku zanotowali Mateusz Szczepański i debiutant Kacper Wnuk. Kolejnym rywalem drużyny trenera Roberta Rogali, w rundzie barażowej 22 sierpnia, będzie Jodła Jedlnia-Letnisko, która w sobotę wygrała 3:1 na wyjeździe z Legionem Głowaczów. Mecz odbędzie się na boisku w Kolonce.

Odpalili po przerwie. Hat-tricki kapitana i debiutanta. Akcja - Proch 0:7 w Pucharze Polski

Pierwsza połowa sobotniego pojedynku kompletnie nie wskazywała, że grają średniak klasy A i czołowy zespół Ligi Okręgowej. Piłkarzom Prochu brakowało pomysłu na rozegranie akcji i zamiast wymienić kilka podań, to zbyt często próbowali najprostszych rozwiązań grania długą piłką do przodu. Miejscowi wysoko ustawili się w obronie i raz za razem łapali Szczepańskiego, Joela czy Kozickiego na spalonym. Gospodarze szukali szczęścia strzałami z dystansu. Najczęściej próbował Sebastian Wcibisz i to on był najbliżej trafienia do celu w 14. minucie, ale jego uderzenie sprzed pola karnego na róg odbił Maciej Kolecki. Po stronie "biało-zielonych" idealną okazję do tego, żeby otworzyć wynik miał w 18. minucie Bartosz Kozicki. Po super podaniu od Daniela Barzyńskiego wyszedł sam na sam i trafił w nogi bramkarza Łukasza Kilianka.

 

 

Trzema bramkami przywitał się z kibicami debiutujący w biało-zielonych barwach Kacper Wnuk. Za jego plecami obrońca Akcji, Marcin Garczewski.

 

Sobota to nie był dobry dzień dla Kozickiego na strzelanie bramek. W 60. minucie skrzydłowy Prochu nie wykorzystał rzutu karnego po faulu Pawła Golca na Kacprze Wnuku. Natomiast na minutę przed końcem ładnie złożył się do strzału, ale trafił piłką w słupek.

 

Druga połowa to totalna dominacja Prochu. Piłkarzom Akcji z każdą kolejną straconą bramką coraz bardziej odechciewało się grać, a kolejne zmiany robione przez trenera Norberta Panasiuka zamiast pomagać, to wprowadzały więcej nerwowości na boisko.

 

 

Najczęściej strzelającym piłkarzem Akcji był Sebastian Wcibisz. Na zdjęciu w rywalizacji o piłkę z Emilem Kapustą.

 

Dobrze do drużyny trenera Roberta Rogali wprowadził się Kacper Wnuk. Swój udany występ (hat-trick, asysta, akcja z rzutem karnym) podsumował ładną bramką. Dwie asysty dołożył Daniel Barzyński. A przy kolejnych dwóch golach bezpośredni udział miał Bartek Kozicki, bo to jego strzały dobijał Szczepański.

 

Ciekawie zapowiada się walka o wyjściowy skład, gdy wrócą Kacper Nowocień i Kacper Jaroszek. Niewykluczone, że w ostatnim tygodniu przed ligą jeszcze ktoś nowy pojawi się w Prochu.

 

 

Obrona dyrygowana na środku przez Roberta Kowalkowskiego nie dopuściła do utraty bramki, a w drugiej połowie rywale nie oddali nawet groźnego strzału.

 

JAK PADŁY BRAMKI?

0:1 Mateusz Szczepański 41 minuta - z rzutu wolnego z lewej strony pola karnego z blisko 25 metrów strzelał Bartosz Kozicki. Bramkarz gospodarzy odbił piłkę wprost pod nogi Szczepańskiego, który z najbliższej odległości nie mógł spudłować.

0:2 Kacper Wnuk 46 minuta - dogranie z lewej strony od Daniela Barzyńskiego i debiutujący w Prochu Wnuk musiał tylko dołożyć nogę.

0:3 Kacper Wnuk 51 minuta - dobra podanie z drugiej linii Erwina Kisiela, po którym Barzyński i Wnuk wyszli we dwóch na bramkarza. Ten pierwszy podawał, a drugiemu pozostało kopnąć do pustej bramki.

0:4 Mateusz Szczepański 66 minuta - Szczepański był faulowany w okolicach 18 metra. Sam podszedł do piłki i lekkim strzałem przy słupku podwyższył wynik.

0:5 Mateusz Szczepański 72 minuta - mocny strzał Kozickiego bramkarz Akcji odbił do boku. Przy piłce najszybciej znalazł się Szczepański i uderzył po ziemi w długi róg.

0:6 Andile Nqabeni 78 minuta - kolejne "ciasteczko" z lewej strony, tym razem w wykonaniu Wnuka, po którym Nqabeni musiał to trafić.

0:7 Kacper Wnuk 90 minuta - ładny, techniczny strzał sprzed pola karnego przelobował wysuniętego przed linię bramkarza Akcji.

 

* w 60. minucie Bartosz Kozicki nie wykorzystał rzutu karnego. Strzelił lekko, po ziemi w lewy róg i bramkarz Akcji Łukasz Kilianek wybił piłkę na rzut rożny.

 

 

W przerwie meczu trener Robert Rogala miał sporo uwag do swojej drużyny. Przede wszystkim jeżeli chodzi o rozegranie piłki w środku pola.

 

Akcja: 89. Kilianek - 6. G.Zych (46', 4. Lewikowski), 25. Garczewski, 27. Siczek, 3. Bilov - 17. Chrzanowski (52', 16. Dryja), 5. Kwaśnik (kpt), 15. Woźniak (62', 28. Lisek), 31. Pacyna (52', 14. Magdzik), 9. Golec (62', 30. Maciejewski) - 19. Wcibisz (70', 11. Cierzuch).

 

rezerwowy: 18. J.Zych

 

Proch: 1. Kolecki - 15. Kapusta (52', 6. Pryciak), 19. Kowalkowski, 3. Pachlerski (46', 14. Denkiewicz) - 10. Kozicki, 5. Kisiel, 11. Kołodziej (52', 17. Sobieraj), 17. Barzyński, 25. Nsah (46', 8. Nqabeni) - 16. Wnuk, 9. Szczepański (kpt).

 

rezerwowi: brak

 

sędzia: Norbert Chrząstek (Radom)

żółte kartki: Siczek, Chrzanowski - Kowalkowski

widzów: około 70

 

 

W akcji na bramkę...Akcji pomocnik Daniel Barzyński. W sobotę miał udział przy dwóch golach.

 

 

Sędzia Norbert Chrząstek oraz kapitanowie: Mariusz Kwaśnik (Akcja) i Mateusz Szczepański (Proch).

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.