Dziś mamy 20 lipca 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

Mecze kontrolne

13 lipca - 0:2 (0:0) Broń Radom (III liga)

20 lipca - 1:0 (1:0) Granat Skarżysko (IV liga)

24 lipca - Zamłynie Radom (LO)

3 sierpnia - Mazovia Mińsk Mazowiecki (IV liga)

Ostatni mecz

Proch Pionki 0:2 (0:0) Broń Radom
13 lipca Godzina 11:00

Galeria


Proch-OskarP

Nasi sponsorzy

 


 

Kapitan wprowadził do baraży. Teraz już tylko Olimpia!

Data publikacji: 16-06-2019r. Godz. 13:16

Było nerwowo. Może i brakowało stylu. Liczy się jednak efekt końcowy. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego Proch Pionki wygrał 2:1 na wyjeździe z Iłżanką Kazanów i zagra w dwumeczu barażowym o awans do IV ligi z Olimpią Warszawa. Pierwszy mecz w Pionkach w sobotę (22.06) o godzinie 18:00. Rewanż we wtorek (25.06) w stolicy.

Kapitan wprowadził do baraży. Teraz już tylko Olimpia!

Trener Robert Rogala nic nie kombinował ze składem ani ustawieniem i na ostatni mecz "biało-zieloni" wyszli w żelaznej jedenastce. Początek spotkania należał do Prochu. Już w 2. minucie Piotr Wróblewski uratował gospodarzy przed stratą gola wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale głową Kacpra Wnuka. Dobre zawody w sobotę rozgrywał Joel, który w ostatnich tygodniach zdecydowanie wybija się ponad resztę drużyny. W 21. minucie sam stworzył sobie okazję, minął obrońcę, wyszedł sam na sam i dobrze złożył się do strzału, ale niestety piłka trafiła w poprzeczkę. 60 sekund później nie było już pomyłki. Sprytnie piętką zagrał Wnuk, a piłkę do siatki wpakował Szczepański.

 

 

Sędziowie sobotniego meczu oraz kapitanowie obydwu drużyn, Mateusz Szczepański i Paweł Chmielewski.

 

Zdobyty gol nie dodał niestety animuszu i pewności siebie piłkarzom Prochu. Nadal na boisku było nerwowo, bardzo elektrycznie, a atmosfera była tak gęsta, że powietrze można byłoby ciąć nożem. Piłkarze Iłżanki mimo, że przed meczem byli już pewni utrzymania, to nie zamierzali niczego ułatwiać. Po dobrej akcji Konrada Dypy z lewej strony, nogę w polu karnym dołożył Bartosz Michalik i zrobiło się 1:1.

 

Po zmianie stron trener Rogala szybko zdecydował się na dwie zmiany. Z boiska zeszli Jaroszek i Nowocień. W ich miejsce pojawili się Kisiel i Denkiewicz. Zmiennicy pokazali się z naprawdę dobrej strony, a Denkiewicz zaliczył asystę przy zwycięskiej bramce Szczepańskiego. Zanim jednak Proch trafił na 2:1, to gospodarze przy stanie 1:1 mieli kapitalną okazję bramkową. W 57. minucie sam na sam wyszedł Miłosz Dębski, ale czujny w bramce był Michał Majos.

 

 

Bohaterem meczu w Kazanowie był Mateusz Szczepański. Kapitan Prochu strzelił obie bramki dla "biało-zielonych".

 

Po sobotnim meczu w Kazanowie cieszyć można się tylko i wyłącznie z trzech punktów. Jest sporo do poprawy w grze obronnej, ale przede wszystkim w sferze mentalnej. Nad tym przed barażowym dwumeczem z Olimpią Warszawa mają pracować piłkarze i trener Robert Rogala. Pierwszy mecz o IV ligę w sobotę (22.06) o godzinie 18:00 w Pionkach. Rewanż we wtorek (25.06) o godzinie 18:00 w Warszawie.


RAPORT MECZOWY

 

JAK PADŁY BRAMKI?

0:1 Mateusz Szczepański 22 minuta (ligowy gol numer 144) - ładna akcja z lewej strony boiska. Wnuk w polu karnym zgrał piętką do Szczepańskiego, a kapitan Prochu nie miał problemów z trafieniem do siatki.

1:1 Bartosz Michalik 32 minuta - dogranie z lewej strony Konrada Dypy. Obrońca Iłżanki dobrze dojrzał w polu karnym Bartosza Michalika, który dostawił tylko nogę.

1:2 Mateusz Szczepański 65 minuta (ligowy gol numer 145) - niemal kopia bramki dla Iłżanki. Z lewej strony dogrywał Kamil Denkiewicz.

 

Iłżanka: 12. Styczeń - 11. Trojanowski, 3. Wróblewski, 20. Dypa - 19. Rojek (88', 18. Węglicki), 4. Chmielewski (kpt), 7. Ginał (88', 2. D.Cheda), 14. Kozera (90', 9. Stępnikowski), 6. Karls - 8. Michalik, 10. Dębski (88', 16. Ciechanowski).

 

rezerwowy: 13. Sulis, 15. Lewandowski.

 

Proch: 77. Majos - 4. Pietralski, 19. Kowalkowski, 2. Zieliński, 5. Kapusta - 13. Nowocień (55', 14. Denkiewicz), 3. Jaroszek (50', 10. Kisiel), 9. Szczepański (kpt) (88', 6. S.Pryciak), 7. Barzyński (81', 8. A.Pryciak) - 11. Wnuk (87', 16. Trzos) - 20. Joel Tata (90', 15. Siwahla).

 

rezerwowy: 1. Maik.

 

sędzia: Daniel Głowacki (Radom)

żółte kartki: Dypa - Denkiewicz

widzów: około 100

 

 

Dobry mecz w zespole Iłżanki rozegrał napastnik Bartosz Michalik (przy piłce).

 

 

Joel Tata w ostatnich tygodniach to zdecydowanie najlepszy piłkarz Prochu. Kameruńczyk zaczął mecz w ataku, a w ostatnich minutach bardzo dobrze spisywał się w drugiej linii.

 

 

Dobrą zmianę dał Erwin Kisiel. Z numer 10 były piłkarz Prochu, Miłosz Dębski.

 

 

Asystę przy zwycięskiej bramce dla Prochu zaliczył Kamil Denkiewicz.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.