Dziś mamy 21 maja 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

11. kolejka Radomskiej II Ligi U-15 grupa 2

25 maja (sobota), godz. 11:00

Pilica Nowe Miasto - Proch Pionki

 

27. kolejka Ligi Okręgowej

25 maja (sobota), godz. 17:00

Powiślanka Lipsko - Proch Pionki

 

11. kolejka Radomskiej I Ligi U-13

26 maja (niedziela), godz. 10:00

Orlik-14 Radom - Proch Pionki

Ostatni mecz

Proch Pionki 4:1 (2:0) Szydłowianka Szydłowiec
18 maja Godzina 17:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Gole z Afryki i Proch ma wyniki. Majos obronił rzut karny!

Data publikacji: 28-04-2019r. Godz. 13:28

W sobotę piłkarze Prochu Pionki zdali ważny egzamin w trudnym momencie rundy. Mimo sporych braków kadrowych "biało-zieloni" po emocjonującym meczu pokonali 2:0 (1:0) na własnym boisku Jodłę Jedlnia-Letnisko w 22. kolejce Campeon.pl Ligi Okręgowej Radom. Obie bramki były autorstwa piłkarzy z Afryki. Cichym bohaterem spotkania był bramkarz Michał Majos, który przy wyniku 1:0 w 72. minucie obronił rzut karny strzelany przez kapitana Jodły, Mikołaja Skórnickiego.

Gole z Afryki i Proch ma wyniki. Majos obronił rzut karny!
W walce o piłkę Kamil Trzos i Marcin Cierzuch

Obydwa zespoły przystępowały do spotkania z bagażem problemów kadrowych. Jodła bez kontuzjowanego Jaśkiewicza, a w ostatniej chwili ze składu wypadł Czarnecki, który był już wpisany do protokołu meczowego i musiał go zastąpić Miecznikowski. Znacznie więcej kłopotów z zestawieniem składu miał trener Rogala. Nie mogli zagrać Wnuk, Pietralski, S.Pryciak, Denkiewicz, Pachlerski, Sobieraj, a narzekający na urazy Barzyński, Szczepański i Siwahla usiedli na ławce rezerwowych na słowo honoru.

 

 

Dobry mecz w sobotę zagrał Kacper Jaroszek.

 

Pierwsze minuty meczu pokazały, że podopieczni trenera Rogali szybko zapomnieli o wtopie w Warce. Już po pięciu minutach "biało-zieloni" mogli prowadzić 2:0, gdyby tylko trochę więcej precyzji przy strzałach głową wykazali Emil Kapusta i Kamil Trzos. Dobre zawody rozgrywał Kameruńczyk Joel Tata, który na pewno chciał się zrehabilitować po fatalnym zagraniu w Warce. To właśnie piłkarz z Afryki otworzył wynik w 30. minucie meczu i był to pierwszy celny strzał na bramkę w tym spotkaniu! 120 sekund później na 2:0 mógł podwyższyć Trzos, który w sobotę bardzo szukał swojej debiutanckiej bramki w Proch, ale przestrzelił nad poprzeczką po dobrym zgraniu głową od Nowocienia.

 

 

Mikołaj Skórnicki w 72. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. Kapitan Jodły rzadko myli się przy strzałach z jedenastu metrów.

 

W pierwszych 45 minutach, to piłkarze Prochu byli szybsi, bardziej zdecydowani i zdeterminowani (aż 19 fauli!), żeby zdobyć komplet punktów. Goście do przerwy nie oddali ani jednego strzału na bramkę Michała Majosa!

 

Prowadzenie "biało-zielonych" do przerwy spowodowało, że to rywale musieli się odkryć i zagrać bardziej odważnie. W 49. minucie dobrą okazję miał Kamil Skowroński, ale strzelił nad poprzeczką. Pierwszy celny strzał Jodły to dopiero 68. minuta i ponownie Skowroński, tym razem głową po wrzutce z autu. Bardzo ważnym momentem meczu była 72. minuta i obroniony rzut karny przez Michała Majosa. Sędzia Krzysztof Zdziechowski uznał, że Emil Kapusta zatrzymał piłkę ręką przed bramką i wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł etatowy egzekutor karnych, doświadczony Mikołaj Skórnicki. Majos go wyczekał i dobrze sparował strzał kapitana Jodły.

 

Na ostatnie pięć minut na boisku pojawił się długo wyczekiwany przez kibiców "Meks" Siwahla i nie potrzebował dużo czasu, żeby pokazać swoje umiejętności. Najpierw zakręcił Osińskim, który za faul na nim tuż przed linią pola karnego dostał żółtą kartkę. Chwilę potem skorzystał ze sprytnego podania z rzutu rożnego od Mateusza Szczepańskiego, przełożył dwóch rywali i huknął w długi róg nie do obrony.

 

 

W Jodle zagrało trzech byłych piłkarzy Prochu. Na zdjęciu Jakub Jonczyński w starciu o piłkę z Erwinem Kisielem.

 

Mimo wygranej trener Robert Rogala będzie miał o czym myśleć w najbliższym czasie. Do grona kontuzjowanych dołączyli Erwin Kisiel (kostka), Emil Kapusta (bark) i Robert Kowalkowski (kolano). W środę (1.05) o godzinie 15:00 Proch gra na wyjeździe z Klubem Sportowym Potworów.

 

JAK PADŁY BRAMKI?

1:0 Joel Tata 30 minuta (ligowy gol numer 12) - Majos szybkim wyrzutem uruchomił na prawym skrzydle Nowocienia. Ten zagrał na drugą stronę do Joela, który zbiegł do środka i mimo interwencji Jonczyńskiego uderzył na bramkę. Piłka po rękach bramkarza przy znalazła swoje miejsce w siatce.

2:0 Mkhanyiseli Siwahla 90+1 minuta (ligowy gol numer 5) - rzut rożny z prawej strony. Szczepański zagrał krótko do Siwahli, który przełożył dwóch rywali i z linii pola karnego huknął w długi róg.

 

 

Dużo pojedynków w sobotnim meczu stoczyli Paweł Gromski i Joel Tata.

 

Proch: 77. Majos - 5. Kapusta (78', 21. Ćwiklak), 14. Zieliński, 19. Kowalkowski, 8. A.Pryciak - 13. Nowocień, 10. Kisiel (kpt) (59', 4. Warchoł), 3. Jaroszek, 20. Joel Tata (86', 15. Siwahla) - 16. Trzos - 18. Machnio (73', 9. Szczepański).

 

rezerwowi: 1. Maik, 7. Barzyński.

 

Jodła: 1. Ziębakowski - 4. Gromski, 8. Skórnicki (kpt), 15. Miecznikowski, 9. Osiński - 3. Wieczorek, 18. Jonczyński, 16. Prokop, 22. Cierzuch, 14. Rutka (78', 6. Gałan) - 7. Skowroński.

 

rezerwowi: 12. Wietrzyński, 13. Piorun, 10. Czarnecki, 20. Jedynak, 11. Pełka.

 

sędzia: Krzysztof Zdziechowski (Radom)

żółte kartki: Warchoł, Trzos, Szczepański - Wieczorek, Miecznikowski, Osiński

widzów: około 400

 

 

Erwin Kisiel po niespełna godzinie gry musiał opuścić boisku z powodu kontuzji. Opaskę kapitana drużyny przejął Kacper Jaroszek.

 

 

Mecze Prochu z Jodłą nie mogą odbyć się bez boiskowych spięć. Tym razem w głównych rolach wystąpili Paweł Gromski i Mateusz Szczepański. W nietypowej roli rozjemców Arkadiusz Miecznikowski i Kacper Nowocień.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.