Dziś mamy 18 listopada 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

czwartek 14 listopada, godz. 14:30

Radomska II Ligi Młodzików U-13 (2007)

*mecz barażowy o awans do Radomskiej I Ligi

Proch Pionki - Powała Taczów 3:2 (2:2)

 

sobota 16 listopada, godz. 12:00

15. kolejka Mazowieckiej IV ligi grupa 2 (południe)

Mazur Karczew - Proch Pionki 2:0 (1:0)

 

sobota 16 listopada, godz. 11:00

Radomska II Ligi Młodzików U-13 (2007)

*rewanżowy mecz barażowy o awans do Radomskiej I Ligi

Powała Taczów - Proch Pionki 5:0

Ostatni mecz

Mazur Karczew 2:0 (1:0) Proch Pionki
16 listopada Godzina 12:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

Duże zmiany w kadrze Prochu przed nowym sezonem

Data publikacji: 31-07-2019r. Godz. 12:58

Ośmiu piłkarzy odchodzi, a sześciu może przyjść - rewolucja kadrowa, to raczej określenie na wyrost, ale w wakacje kadra KS Proch uległa sporym zmianom. Niektóre decyzje i transfery na pewno mocno zaskoczyły kibiców. Runda jesienna już na boiskach czwartej ligi powinna udowodnić, że zmiany wyszły drużynie trenera Roberta Rogali na lepsze. Okienko transferowe jest szeroko otwarte do 2 września, co powoduje, że jeszcze może się coś wydarzyć na lokalnym mercato.

Duże zmiany w kadrze Prochu przed nowym sezonem

ODCHODZĄ

Największym zaskoczeniem było z pewnością odejście z Prochu trzech czołowych zawodników: Michała Majosa, Roberta Kowalkowskiego i Daniela Barzyńskiego. Powody takich decyzji nie były w każdym przypadku takie same. W przypadku Majosa głównym powodem rozstania stały się spore rozbieżności jeżeli chodzi o finanse. Bramkarz związany z Prochem od sezonu 2015/2016 (99 meczów ligowych) jest blisko przejścia do Energii Kozienice, dla której grał przecież jesienią 2014 roku. Jeżeli chodzi o Barzyńskiego i Kowalkowskiego, to tutaj w głównej mierze zdecydowały trudności z połączeniem treningów i meczów na poziomie czwartej ligi z życiem prywatnym i zawodowym. Kowalkowski (w Prochu od sezonu 2015/2016, 121 meczów/24 bramki) od nowego sezonu wraca w dobrze znane sobie miejsce i będzie grał dla swojego pierwszego klubu, GKS Gryf Policzna. Z kolei Barzyński planuje związać się z mającym spore ambicje Zamłyniem Radom. Bez wątpienia największą stratą jest odejście Daniela Barzyńskiego, którego wpływ na grę Prochu najlepiej obrazują liczby (38 meczów ligowych, 14 bramek/22 asysty).

 

- To duża strata. Wszyscy trzej to doświadczeni piłkarze i wiedli prym na swoich pozycjach. Myślę, że zawodnicy, którzy przyjdą do Prochu zrobią wszystko, żeby ich zastąpić i żebyśmy mieli drużynę nie słabszą, a nawet lepszą - komentuje trener Prochu, Robert Rogala.

 

Po stronie ubytków są też Albert Pietralski i Sebastian Pryciak. W obu przypadkach zapadła decyzja o nie przedłużaniu ich wypożyczenia z Broni Radom. Pietralski jest blisko Szydłowianki Szydłowiec, a Pryciak szuka sobie klubu.

 

W Prochu nie zagra również starszy z braci Pryciaków, Adrian. Swoją przygodę z biało-zielonymi zaczął wiosną 2013 i grał w Pionkach do sezonu 2014/2015, a potem wrócił od wiosny 2018. W tym czasie trafił do "Klubu 100" z liczbą 105 meczów ligowych i 11 bramek. Adrian Pryciak zdecydowanie postawił na karierę zawodową i nie wiadomo w ogóle czy i gdzie będzie kontynuował przygodę z piłką nożną.

 

Kolejne odejścia to Szymon Sobieraj i Mateusz Warchoł. Ten pierwszy dostał wolną rękę w poszukiwaniach nowego klubu i na zasadzie transferu definitywnego trafi do beniaminka Ligi Okręgowej, Królewskich Jedlnia. Sobieraj z Prochem związany był od sezonu 2015/2016 (87 meczów/5 bramek). Natomiast Warchoł postawił na studia na AWF-ie w innym mieście, co praktycznie uniemożliwiłoby mu regularne uczęszczanie na treningi. Dlatego zapadła decyzja o jego rocznym wypożyczeniu do Królewskich Jedlnia.

 

Z ciekawostek transferowych warto jeszcze wspomnieć o Sebastianie Markowskim i Macieju Koleckim. Temu pierwszemu skończyło się roczne wypożyczenie do GKS Gryf Policzna i został ponownie wypożyczony na rok do...GKS Gryf Policzna. Kolecki wiosną był wypożyczony do Centrum Radom. Teraz interesuje się nim A-klasowa Iskra Gózd.

 

PRZYCHODZĄ

Blisko Prochu jest sześciu zawodników. W każdym przypadku indywidualne warunki już zostały uzgodnione. Pozostały tak naprawdę do załatwienia tylko formalności między klubami.

 

Nowymi twarzami na Sportowej będą bramkarz Norbert Wnukowski i skrzydłowy Tomasz Bartosiak. Obaj sezon 2018/2019 spędzili w Granacie Skarżysko, z którym zajęli trzecie miejsce w IV lidze świętokrzyskiej i doszli do finału okręgowego Pucharu Polski. Wnukowski zagrał 18 meczów, a Bartosiak 33 razy wyszedł w pierwszym składzie i strzelił 13 bramek w lidze. Do tego dołożył 6 goli w okręgowym Pucharze Polski.

 

Do Prochu trafił także środkowy obrońca Bartłomiej Janiszewski z Pilicy Białobrzegi. Wiosną zaliczył 13 meczów w IV-ligowym LKS Promna. Wcześniej grał m.in. w Energii Kozienice.

 

Blisko klubu jest również Sebastian Ząbkowski. Skrzydłowy od wielu lat związany z KS Warka. W dwóch ostatnich sezonach strzelił dla Warki 23 gole.

 

Trener Robert Rogala chce również wzmocnić rywalizację między młodzieżowcami. Zgodnie z przepisami w IV lidze na boisku musi przebywać jednocześnie DWÓCH zawodników z rocznika 1999 i młodsi. Dlatego razem z Prochem trenują Michał Łukaszuk z Wisły Puławy (ostatnio w Powiślaku Końskowola) i Jakub Skarbek z Oronki Orońsko (w minionym sezonie w A-klasowej Mogielance Mogielnica zagrał 26 meczów i strzelił 4 gole).

 

Na nowy sezon w Prochu na pewno zostają dwaj czarnoskórzy zawodnicy, Joel Tata i Meks Siwahla. Klub złożył już wniosek do Zarządu MZPN o wyrażenie zgody na jednoczesną grę w meczu mistrzowskim dwóch piłkarzy spoza UE. Decyzja ma zapaść 9 sierpnia, tuż przed startem ligi. Szansa na pozytywne rozpatrzenie wniosku KS Proch jest jednak spora, bo pierwszy klub, który wcześniej o to wystąpił (Nadnarwianka Pułtusk) otrzymał już zgodę od Zarządu MZPN.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.