Dziś mamy 15 października 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

środa 9 października, godz. 16:00

6. kolejka Radomskiej II Ligi Juniorów Młodszych U-16 grupa 2 (2004)

Proch Pionki - AS Radomiak Radom 9:2 (4:1)

 

sobota 12 października, godz. 9:30

7. kolejka Radomskiej II Ligi Juniorów Młodszych U-16 grupa 2 (2004)

Orzeł Wierzbica - Proch Pionki 1:4 (1:2)

 

sobota 12 października, godz. 11:00

7. kolejka Radomskiej Ligi Orlików U-11 grupa 5 (2009)

Proch Pionki - Energia Kozienice 1:6

 

sobota 12 października, godz. 15:00

10. kolejka Mazowieckiej IV ligi grupa 2 (południe)

Proch Pionki - Oskar Przysucha 1:1 (1:1)

 

niedziela 13 października, godz. 11:00

10. kolejka Wojewódzkiej I Ligi Trampkarzy Młodszych U-14 grupa 2 (2006)

Energia Kozienice - Proch Pionki 1:0 (0:0)

 

niedziela 13 października, godz. 11:00

10. kolejka Radomskiej II Ligi Młodzików U-13 grupa 2 (2007)

Energia Kozienice - Proch Pionki 0:3 (0:1)

Ostatni mecz

Proch Pionki 1:1 (1:1) Oskar Przysucha
12 października Godzina 15:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

Czwarta porażka z rzędu. Proch znowu dał Warce piłkarskie życie. Biało-zieloni spadli na przedostatnie miejsce

Data publikacji: 22-09-2019r. Godz. 12:48

Trener Robert Rogala nie ma patentu na wygraną z KS Warka. Trzecie starcie z drużyną trenera Łukasza Wiśnika i trzecia porażka. W sobotnim meczu 7. kolejki IV ligi "biało-zieloni" przegrali w Warce 2:3. Dla Prochu była to już czwarta ligowa przegrana z rzędu, która skutkuje spadkiem na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli.

Czwarta porażka z rzędu. Proch znowu dał Warce piłkarskie życie. Biało-zieloni spadli na przedostatnie miejsce
W drugiej połowie dobrą okazję do zdobycia gola miał Kacper Wnuk. Górą był bramkarz Warki, Karol Sładkowski

Kolejny raz błędy indywidualne, dla których nie ma miejsca w czwartej lidze, zdecydowały o porażce Prochu, licząc Puchar Polski już piątej z rzędu. "Biało-zieloni" spadli na przedostatnie miejsce w tabeli. Na półmetku rundy strata do bezpiecznej strefy (spadają minimum drużyny z miejsc 13-16) nie jest jeszcze duża, ale rywale w odróżnieniu od Prochu skrzętnie gromadzą punkty.

 

 

Kacper Jaroszek nie dał rady przeciąć podania Pawła Pacholskiego i po tej akcji padła pierwsza bramka dla Warki.

 

Wyjściowy skład na Warkę był lekkim zaskoczeniem. Na ławce usiadł kapitan zespołu, Mateusz Szczepański. Nie mogli zagrać Skarbek, Zieliński, Joel, a Bartosiak po wypadku samochodowym siedział na ławce na własną prośbę. Po raz pierwszy w meczowej jedenastce pojawili się za to Wnukowski, Ząbkowski i Siwahla. Dwaj ostatni wykorzystali swoją szansę połowicznie, bo mieli udział przy obu bramkach, ale po przerwie było ich na boisku zdecydowanie mniej, no a asysta Siwahli i gol Ząbkowskiego w efekcie końcowym nie dały wygranej.

 

Pierwsza połowa w wykonaniu Prochu była naprawdę niezła. Piłkarze trenera Rogali zagrali przede wszystkim skutecznie, bo z trzech celnych strzałów dwa znalazły drogę do bramki bronionej przez Karola Sładkowskiego.

 

 

Kamil Wierzbicki i Sebastian Ząbkowski stoczyli w sobotę sporo pojedynków. Szkoda, że nie wszystkie były o piłkę, bo zdarzały się i słowne potyczki, a określenie "Judasz" w stosunku do Ząbkowskiego było najdelikatniejszym słownictwem.

 

W drugiej połowie wydarzyły się dwie ważne rzeczy, które miały wpływ na wynik końcowy. Najpierw zszedł z boiska ofensywny pomocnik Kacper Nowocień. W pierwszej połowie został ostro potraktowany przez Kamila Wierzbickiego i nie dał rady dograć do końca. Z ławki na boisko wszedł Mateusz Szczepański i niestety nie był to dobry występ kapitana. Kilka minut po zejściu Nowocienia katastrofalny błąd popełnił bramkarz Norbert Wnukowski. Gol na 2:2 zdobyty w tak kuriozalnych okolicznościach dał Warce wiarę, tlen i nowe piłkarskie życie.

 

Po zmianie stron "biało-zieloni" stworzyli praktycznie jedną groźną sytuację pod bramką miejscowych. W pojedynku Wnuk - Sładkowski ten drugi był górą. Warka w końcowych minutach mogła podwyższyć wynik. Strzał Mińkowskiego dobrze odbił Wnukowski, a sytuacji sam na sam nie wykorzystał Vogtman.

 

 

Kacper Wnuk strzelił w Warce bramkę i dołożył asystę, ale to i tak było za mało, żeby trzy punkty pojechały do Pionek.

 

Jeżeli na siłę szukać jakichś pozytywów, to od przyszłego tygodnia do treningów powinni wrócić Zieliński, Skarbek i Joel. Jest szansa, że przynajmniej jeden z nich będzie do dyspozycji trenera na kolejny mecz ligowy, ze Zniczem II w Pionkach. Z kadry wypadł natomiast Adrian Pachlerski, który w Warce zobaczył czwartą żółtą kartkę.


RAPORT MECZOWY

 

JAK PADŁY BRAMKI?

1:0 Maksymilian Vogtman 12 minuta - Pacholski wygrał pojedynek na prawej stronie z Jaroszkiem, dograł do Pędzikowskiego, który z kolei podał w środek pola karnego do nie obstawionego Vogtmana. Piłki nie przeciął Kisiel, a Vogtman nie mógł tego zmarnować.

1:1 Kacper Wnuk 18 minuta (ligowy gol numer 15) - Meks Siwahla na prawej stronie wkręcił w ziemię Malinowskiego i zagrał płasko na piąty metr. Wnuk wybiegł zza pleców obrońców i wepchnął piłkę do siatki.

1:2 Sebastian Ząbkowski 35 minuta (ligowy gol numer 1) - Kacper Wnuk w prawym narożniku pola karnego dobrze związał obrońców, nikt nie potrafił mu odebrać piłki, poszło podanie na drugą stronę, gdzie Ząbkowski wyskoczył zza pleców obrońców i z bliska nie dał szans Sładkowskiemu.

2:2 Paweł Pacholski 68 minuta - "lampion" z połowy boiska w pole karne. Do górnej piłki wyskoczyli Wnukowski i Pacholski, lekko zderzyli się w powietrzu, a bramkarz Prochu wypuścił piłkę z rąk. Pacholskiemu pozostało tylko kopnąć do pustej bramki.

3:2 Adam Pędzikowski 75 minuta - wrzut z autu z prawej strony boiska. Kilku piłkarzy Prochu patrzyło się, jak Pędzikowski przyjmuje piłkę, odwraca się i strzela po ziemi w długi róg.

 

Warka: 93. Sładkowski - 3. Malinowski, 18. Wierzbicki, 6. Majewski (61', 23. Lewecki), 8. Lenarczyk - 7. Pędzikowski, 14. Witan (kpt), 10. Pacholski (83', 16. Zieliński), 2. Bylak (67', 13. Mińkowski), 25. Stefański - 9. Vogtman (90+3', 20. Seremak).

 

rezerwowi: 1. Przepiórka, 4. Szydło, 11. Górecki.

 

Proch: 77. Wnukowski - 5. Kapusta (53', 14. Denkiewicz), 3. Jaroszek, 4. Janiszewski, 6. Pachlerski (71', 2. Łukaszuk) - 8. Ząbkowski (85', 19. Bartosiak), 10. Kisiel (kpt) (90', 16. Trzos), 13. Kędra, 15. Siwahla - 7. Nowocień (61', 9. Szczepański) - 11. Wnuk

 

rezerwowi: 1. Maik, 18. Machnio.

 

sędzia: Piotr Marcinkowski (WS Warszawa)

żółte kartki: Wierzbicki, Lenarczyk, Pędzikowski, Bylak, trener Wiśnik - Wnukowski, Jaroszek, Pachlerski, Kisiel.
widzów: około 200

 

 

Po raz pierwszy za trenerskiej kadencji Robert Rogali w meczu ligowym w wyjściowym składzie pojawił się "Meks" Siwahla. Skrzydłowy z RPA po indywidualnej akcji w swoim stylu zaliczył asystę przy bramce na 1:1.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.