Dziś mamy 29 marca 2020 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

START RUNDY WIOSENNEJ ZAWIESZONY DO 26 KWIETNIA!

Ostatni mecz

Chojniak Wieniawa 1:3 (0:2) Proch Pionki
5 marca Godzina 19:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Wietrznie i nieskutecznie. Proch gorszy od Mazovii o jedną bramkę

Data publikacji: 23-02-2020r. Godz. 12:21

W sobotnim meczu kontrolnym piłkarze Prochu Pionki przegrali 0:1 w Mińsku Mazowieckiem z miejscową Mazovią. Podopieczni trenera Bolesława Strzemińskiego mieli swoje okazje strzeleckie, ale kolejny raz zabrakło precyzji i skuteczności. Gra w ofensywie to obecnie największy problem "biało-zielonych". Kolejny mecz kontrolny w przyszłą sobotę (29.02) w Puławach z III-ligową Wisłą. Początek o godzinie 11:00.

[WIDEO] Wietrznie i nieskutecznie. Proch gorszy od Mazovii o jedną bramkę

Piąty zespół czwartej ligi północnej okazał się wymagającym rywalem. W pierwszej połowie grająca z wiatrem Mazovia miała optyczną przewagę, którą dość szybko udokumentowała bramką. Gospodarze może nie zmuszali Wiktora Pajączka do jakichś spektakularnych interwencji, ale lepiej operowali piłką i potrafili zawiązać akcje ofensywne. Piłkarze trenera Strzemińskiego nadal mają z tym spore problemy. Największą bolączką jest rozegranie przez środek pola, gdzie brakuje zawodnika, który weźmie piłkę na siebie, w dobrym momencie zwolni, przyspieszy lub otworzy kolegom drogę do bramki.

 

Od początku zimowych gier kontrolnych Proch gra w systemie z dwoma defensywnymi pomocnikami. W pierwszym składzie najczęściej wychodzą Kokosza i Kapusta, ale w sobotę niezłą zmianę dał Kuba Skarbek.

 

W pięciu sparingach piłkarze trenera Strzemińskiego strzelili tylko pięć bramek. Obecnie to chyba największe zmartwienie dla trenera Prochu. Chociaż akurat przeciwko Mazovii tych dobrych sytuacji strzeleckich było kilka. Przed przerwą najlepszą miał w 39. minucie Joel Tata, ale skiksował i nieczysto trafił w piłkę. Po zmianie stron dwukrotnie blisko był Mateusz Szczepański. Z kolei Kacper Wnuk w 59. minucie ładnie przymierzył z dystansu i piłkę z trudem na rzut rożny sparował bramkarz Dominik Pusek. Po drugiej stronie boiska świetną interwencją w 84. minucie popisał się Norbert Wnukowski.

 

- Mecz z Mazovią wyglądał jak wszystkie pozostałe zimowe sparingi. W defensywie prezentujemy się przyzwoicie. Natomiast w grze ofensywnej brakuje nam dokładności, wykorzystania sytuacji, bo dzisiaj mogliśmy przynajmniej dwie bramki uderzyć - oceniał trener Strzemiński. - Brakuje nam zawodnika do rozegrania, który podejdzie pod grę, weźmie ciężar gry na siebie. Dwa najbliższe sparingi będziemy grać w ustawieniu pod pierwszy mecz mistrzowski - mówił po sobotnim meczu trener Prochu.

 

Do pierwszego meczu ligowego zostały jeszcze trzy tygodnie. Kadra na rundę wiosenną jest już raczej ustalona. Niewykluczone, że może pojawić się jeszcze jakieś nowe nazwisko, ale na dzisiaj brak jest konkretów. Jeżeli chodzi o transfery z klubu, to formalnie zostały potwierdzone dwa: bramkarz Kuba Maik trafił na półroczne wypożyczenie do Gryfu Policzna, a Cezary Zieliński odszedł do Orła Wierzbica.

 

 


RAPORT MECZOWY

 

JAK PADŁA BRAMKA?

1:0 Jakub Zatorski 9 minuta - piłkarze Mazovii mieli zbyt dużo miejsca i czasu przed polem karnym. Zagranie na lewą stronę, gdzie Zatorski wbiegł przed Lecha i mimo ofiarnej interwencji Pajączka, który podbił piłkę, futbolówka powoli wturlała się do siatki.

 

Proch I połowa: Pajączek - Lech, Jaroszek, Janiszewski, Kędra - Kapusta, Kokosza - Joel Tata, Kisiel, Bartosiak - Wnuk.

Proch II połowa: Wnukowski - Lech (70 Pachlerski), Janiszewski, Kokosza, Kędra (75 Nawrotek) - Kapusta, Skarbek - Białogłowicz, Wnuk (72 Joel Tata), Bartosiak (64 Siwahla) - Szczepański.

 

sędzia: Marcin Sokołowski (WS Siedlce).

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.