Dziś mamy 20 października 2020 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

9. kolejka Radomskiej II Ligi Młodzików U-12 grupa 1 (2009)

sobota 17.10, godz. 10:00

Gracja Tczów - Proch Pionki 1:5 (0:3)

 

12. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-15 (2006)

sobota 17.10, godz. 13:00

Proch Pionki - Orzeł Wierzbica 4:3 (2:2)

 

12. kolejka Radomskiej I Ligi Trampkarzy U-14 (2007)

niedziela 18.10, godz. 10:00

Proch Pionki - Powała Taczów 3:0 (2:0)

 

12. kolejka IV ligi grupa 1

niedziela 18.10, godz. 11:00

Pogoń II Siedlce - Proch Pionki 1:4 (0:2)

Ostatni mecz

Pogoń II Siedlce 1:4 (0:2) Proch Pionki
18 października Godzina 11:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Upokorzeni. Trener Kłusek przepraszał kibiców za bardzo słabą grę Prochu

Data publikacji: 20-09-2020r. Godz. 09:15

Już dawno kibice w Pionkach nie widzieli tak słabo grającego Prochu. W sobotę (19.09) w meczu 8. kolejki czwartej ligi "biało-zieloni" dostali srogie lanie 1:5 (0:3) od Mszczonowianki Mszczonów. Honorową bramkę w 79. minucie strzelił Bartłomiej Orczykowski. We wtorek drużyna trenera Kłuska jedzie do Białobrzegów na mecz Pucharu Polski z miejscową Pilicą, a w przyszłą niedzielę (27.09) wyjazdowe spotkanie z Radomiakiem II Radom.

 

W rozwinięciu skrót meczu dzięki uprzejmości MszczonowiankaTV

[WIDEO] Upokorzeni. Trener Kłusek przepraszał kibiców za bardzo słabą grę Prochu

Do pojedynku z Mszczonowianką "biało-zieloni" przystąpili w lekko eksperymentalnym zestawieniu. Ze względu na kontuzje nie mogli zagrać Wnuk i Kozakiewicz. Po raz pierwszy w rundzie jesiennej na ławce rezerwowych usiadł Bartek Orczykowski. W wyjściowym składzie zadebiutowali dwaj młodzieżowcy, Filip Pisarski (lewa obrona) i Bartek Leśnowolski (prawa pomoc). Trener Kłusek poszedł va banque i postawił też na "Meksa" Siwahlę, który ostatni raz w jedenastce meczowej był...w listopadzie 2019 roku w Karczewie.

 

 

Przed meczem piłkarze oraz kibice uczcili minutą ciszy pamięć tragicznie zmarłego przed kilkoma dniami Zbigniewa Zawadzkiego, wieloletniego kibica i byłego członka Komisji Rewizyjnej KS Proch Pionki.

 

Kibice jeszcze dobrze nie rozejrzeli się po trybunach, a przyjezdni już w 60 sekundzie objęli prowadzenie. O pierwszej połowie w wykonaniu Prochu nie da się właściwie napisać nic dobrego. "Biało-zieloni" wyglądali tak, jakby fizycznie i przede wszystkim mentalnie tkwili jeszcze w marazmie po środowej porażce w Trąbkach z Hutnikiem Huta Czechy. Widać było, że ten mecz siedzi jeszcze w głowach, a gdy do tego dołożyć duże natężenie spotkań i stan przygotowania kondycyjnego większości drużyny, to w sobotę nie mogło skończyć się inaczej.

 

 

W wyjściowym składzie Prochu zadebiutował Filip Pisarski. Po meczu trener Kłusek przyznał, że był zadowolony z postawy 17-latka pozyskanego w wakacje ze Stara Starachowice.

 

Znamienna jest statystyka fauli po pierwszych 45 minutach: Proch 1 - Mszczonowianka 15. Rywale byli szybsi, agresywniejsi, nastawieni na sukces i chcący grać. Piłkarze Prochu schowani za plecami obrońców, nie pokazujący się na pozycjach i do tego popełniający proste błędy. Na pierwszy i zarazem ostatni celny strzał Prochu przed przerwą trzeba było czekać do 45. minuty, kiedy ostrą piłkę z rzutu wolnego dał Mateusz Szczepański, ale bramkarz gości Daniel Leszczyński był czujny i przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

 

 

Honorową bramkę dla Prochu strzelił Bartłomiej Orczykowski, który w sobotę wyjątkowo wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie.

 

Po zmianie stron było o tyle lepiej, że Proch potrafił strzelić gola. Nie zmienił się za to przebieg meczu. Absolutna dominacja Mszczonowianki i brak pomysłu na grę do przodu w wykonaniu "biało-zielonych".

 

Drużyna jest dzisiaj w mocnym kryzysie mentalnym i przede wszystkim fizycznym. Potrzeba dobrego meczu i przede wszystkim zwycięstwa, żeby uwierzyć w siebie i odbić się od dna.

 

 

Po raz pierwszy od dawna w wyjściowym składzie Prochu pojawił się Mkhanyiseli Siwahla. Trener Kłusek "odkurzył" zawodnika z RPA, a ten w sobotę zagrał całkiem niezłe zawody. Na pewno był najczęściej faulowanym zawodnikiem, a z biegiem meczu rywale z Mszczonowa nie dawali mu nawet dobrze złapać oddechu.


JAK PADŁY BRAMKI?

0:1 Piotr Cudny 1 minuta - dobra piłka z prawej strony. Podanie trafiło do stojącego na dalszym słupku Cudnego, a kapitan gości precyzyjnym strzałem po ziemi otworzył wynik.

0:2 Piotr Cudny 34 minuta - niemal kopia akcji, po której padła pierwsza bramka. Tym razem górna piłka i zamykający akcję na dalszym słupku Cudny z kilku metrów trafił głową.

0:3 Damian Pociech 37 minuta - na strzał z linii pola karnego zdecydował się Szkopiński. Norbert Wnukowski odbił piłkę przed siebie, a z prezentu skorzystał stojący samotnie w polu karnym Pociech.

0:4 Ignacy Ogłoziński 58 minuta - niedokładne zagranie piłki na własnej połowie, strata i w efekcie za kilka sekund mocny strzał Ogłozińskiego z pola karnego "pod sufit".

0:5 Piotr Cudny 68 minuta - dobre, prostopadłe podanie do Pociecha, który wyszedł sam na sam i odegrał do boku do nieobstawionego Cudnego. Kapitanowi Mszczonowianki pozostało kopnąć do pustej bramki.

1:5 Bartłomiej Orczykowski 79 minuta (ligowy go numer 1) - indywidualny przebój "Meksa" Siwahli środkiem boiska, który zakończył się dobrym podaniem na lewą stronę do Orczykowskiego. Rezerwowy Prochu uderzył płasko w długi róg i zdobył swoją pierwszą ligową bramkę w "biało-zielonych" barwach.

 

Proch: 77. Wnukowski - 5. Kapusta (46', 14. Czerkaszyn), 3. Jaroszek, 8. Jaworski, 13. Pisarski - 4. Janiszewski, 11. Skałbania (80', 20. Broński) - 7. Rak (80', 6. Tworek), 15. Siwahla, 16. Leśnowolski (46', 17. Orczykowski) - 9. Szczepański (kpt).

 

rezerwowi: 1. Zolech, 10. Wnuk, 19. Kozakiewicz.

 

Mszczonowianka: 1. Leszczyński - 5. Ogłoziński (69', 2. Ostrowski), 3. Gorczyca, 7. Poddębniak, 19. M.Janik - 6. Cudny (kpt) (83', 28. Rombek), 8. Szkopiński (61', 9. S.Janik), 20. Wójcik, 11. Pociech, 10. Kucharski (81', 14. Żółtowski) - 16. Michalski (46', 27. Nalej).

 

rezerwowy: 12. Koprowicz.

 

sędzia: Jakub Jabłoński (Radom)

żółte kartki: Siwahla - Ogłoziński, Szkopiński, S.Janik

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.