Dziś mamy 26 września 2017 roku

Multimedia

Ostatni mecz

Zamłynie Radom 1:0 (0:0) Proch Pionki
24 września Godzina 15:00

Najbliższe wydarzenia

2. kolejka Radomskiej I Ligi U-14 *mecz zaległy

Środa 27 września, godz. 16:30

Proch Pionki - AS Radomiak Radom

Najlepsi strzelcy KS Proch

LO

Mateusz Szczepański - 3

 

U-17

 Mateusz Warchoł, Adrian Pachlerski - 2

 

U-14

Jakub Drab I - 5

 

U-12

Michał Drab - 7

Galeria



Nasi sponsorzy

[WIDEO] Plusy i minusy po Oskarze oraz komentarze trenerów

Data publikacji: 07-09-2017r. Godz. 11:28

Nie spełni się powiedzenie "do trzech razy sztuka". W środę Proch Pionki przegrał 1:3 z Oskarem Przysucha w III rundzie Mirax Pucharu Polski ROZPN i stracił swoją szansę na to, żeby powalczyć o trzeci finał z rzędu. "Biało-zieloni" zagrali dobre 45 minut, ale to było za mało. Tradycyjnie rozdajemy plusy oraz minusy, a w ProchPionkiTV pomeczowe komentarze trenerów Bolesława Strzemińskiego i Mariusza Sztobryna.

[WIDEO] Plusy i minusy po Oskarze oraz komentarze trenerów

PLUSY

1. Andile Nqabeni - częsty bohater naszych notowań. Tym razem pozytywny, bo udowodnił, że gdy dostanie szansę od pierwszej minuty, to jest w stanie zrobić bardzo wiele. Kilka razy zakręcił na lewym skrzydle Włodarczykiem, a po indywidualnej akcji w 33. minucie, gdy ograł dwóch rywali, był bardzo blisko zdobycia gola. Zagrożenie ze strony "Eto'o" widział też trener gości i przesunął na jego stronę czarnoskórego Itu Nkwanę, który miał sporo pracy, żeby zatrzymać swojego rodaka.

2. Dobra druga połowa. To było naprawdę optymistyczne 45 minut w wykonaniu piłkarzy Prochu. Goście momentami rozpaczliwie się bronili i mieli spore problemy ze skonstruowaniem akcji ofensywnej. Szkoda, że nie udało się tej przewagi udokumentować bramką, bo przecież okazje do tego były.

3. Możliwość konfrontacji z naprawdę mocnym rywalem. Każdy z piłkarzy mógł zobaczyć, w którym jest momencie i ile brakuje mu do tego, żeby być solidnym czwartoligowcem.

 

MINUSY

1. Słaba postawa zmienników. Kompletnie niewidoczny Bańcerowski, którego udane zagrania można policzyć na palcach jednej ręki. Popełniający sporo błędów i oddający często piłkę pod nogi rywali Sałek. Nieźle zaczął Chrzanowski, ale z każdą minutą coraz częściej się mylił i szybko zszedł z boiska z kontuzją. Po środowym występie żaden z tych zawodników na pewno nie przybliżył się do wyjściowego składu.

2. Za wysoka porażka. Proch na 1:3 na pewno nie zasłużył i była jeszcze nadzieja powalczyć chociażby o rzuty karne, gdyby nie mocno naciągany rzut karny dla Oskara w ostatniej minucie.

3. Nieskuteczność - co również często przewija się w naszych notowaniach. Gdyby przyjezdni mieli takie sytuacje, to na pewno większość by wykorzystali. Na takim poziomie i w starciu z tak mocnym rywalem nie można pozwolić sobie na tak dużą dozę słabości.

 

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.