Dziś mamy 22 lutego 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

MECZE KONTROLNE

27.01, godz. 17:00 - 2:1 (2:0) Oskar Przysucha (boisko MOSiR Radom)

2.02, godz. 9:00 - 3:0 (1:0) Radomiak II Radom (boisko MOSiR Radom)

9.02, godz. 13:00 - 7:0 (2:0) Nida Pińczów (Staszów)

16.02, godz. 13:00 - 3:1 (1:1) Jodła Jedlnia-Letnisko (boisko MOSiR Radom)

20.02, godz. 20:30 - 6:0 (2:0) Oronka Orońsko (boisko MOSiR Radom)

26.02, godz. 18:30 - LKS Promna (Grójec)

27.02, godz. 18:00 - Energia Kozienice (Kozienice)

2.03 - wolny termin

9.03 - Ruch Ryki

 

16. kolejka Ligi Okręgowej

16 marca, godz. ??

Proch - Pilica Nowe Miasto

Ostatni mecz

Proch Pionki 2:0 (1:0) Iłżanka Kazanów
10 listopada Godzina 13:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

[WIDEO] Nida rozstrzelana. Niezła forma Prochu na początku roku

Data publikacji: 10-02-2019r. Godz. 16:37

Oby tak w lidze! Trzeci zimowy mecz kontrolny i trzecia wygrana Prochu Pionki. W sobotę na boisku w Staszowie piłkarze trenera Roberta Rogali rozgromili 7:0 (2:0) Nidę Pińczów. Jedenasty zespół świętokrzyskiej czwartej ligi nie okazał się zbyt wymagającym rywalem. W przyszłą sobotę (16.02) sparing z Jodłą Jedlnia-Letnisko. Początek o godzinie 13:00 na boisku MOSiR w Radomiu.

[WIDEO] Nida rozstrzelana. Niezła forma Prochu na początku roku

Jedynym minusem sobotniego sparingu był fakt, że trener Rogala ponownie nie mógł skorzystać z pełnej kadry. Z różnych względów nie zagrali Jaroszek, Kowalkowski, Kolecki, Pachlerski i Machnio. Jedyną nową twarzą był 22-letni piłkarz rodem z Ghany, Abdulkareem Hussain. Afrykanin od kilku miesięcy szuka klubu w Polsce. Piłkarsko nie wyglądał może i najgorzej, ale widać było brak regularnych treningów. Dlatego jego występ można potraktować jako epizod.

 

 

Dobry mecz w sobotę zagrał Erwin Kisiel (z prawej). Przez ostatnie 20 minut mógł się sprawdzić na pozycji środkowego obrońcy. Swoją pierwszą bramkę w zimowych grach kontrolnych strzelił Albert Pietralski (z lewej).

 

REGULARNY PRYCIAK

Do siatki trafiali za to dwaj piłkarze, którzy praktycznie od samego początku okresu przygotowawczego trenują z Prochem. Albert Pietralski po zagraniu Joela trochę przypadkowo skierował piłkę do bramki i podwyższył wynik na 4:0. Natomiast Sebastian Pryciak w trzecim sparingu strzelił trzeciego gola skutecznie dobijając uderzenie Nowocienia. Obaj są bardzo blisko gry w Prochu i lada dzień wszystkie formalności powinny zostać załatwione.

 

Jeżeli chodzi o kolejne ruchy kadrowe, to dzisiaj trudno się ich spodziewać. Trochę zależy też od tego, co wydarzy się w wyższych ligach.

 

 

W drugiej połowie na boisku pojawił się 22-letni piłkarz z Ghany Abdulkareem Hussain. Swoją grą nie przekonał do siebie trenera Rogali.

 

Rywalami Prochu w trzech dotychczasowych meczach kontrolnych były zespoły z czwartej ligi. Bilans jest naprawdę niezły, bo wszystko udało się wygrać przy różnicy bramek 13:2. Jednak w sobotę w Staszowie rywale z Pińczowa zbyt wysoko poprzeczki nie zawiesili. O ile w pierwszej połowie Nida miała jeszcze jakieś szanse strzeleckie i prowadziła wyrównaną grę, to po zmianie stron Proch już dominował. Niecały kwadrans wystarczył "biało-zielonym" do zdobycia czterech bramek. Strzelanie zakończył Daniel Barzyński, który ładnie przymierzył z dystansu.

 

Cieszy zwycięstwo, forma i skuteczność. Tylko przy odrobinę lepszej skuteczności wynik mógł spokojnie oscylować koło "dwucyfrówki". Już w 4. minucie Sebastian Pryciak po podaniu Joela znalazł się w idealnej sytuacji i trafił w poprzeczkę. Z kolei strzał z rzutu wolnego Kacpra Wnuka w 25. minucie bramkarz rywali palcami odbił też na poprzeczkę.

 

 

Robert Rogala, trener Prochu: - Rywal nie przysporzył nam zbyt dużo kłopotów, ale cieszy dyspozycja strzelecka. Strzelenie siedmiu bramek w meczu z przeciwnikiem z wyższej ligi wymaga precyzji i dobrej gry zespołu. Dzisiaj poza skutecznością była też gra. Myślę, że idziemy w dobrym kierunku.


TS 1946 Nida Pińczów - Proch Pionki 0:7 (0:2)

bramki: Sebastian Pryciak 8, Mateusz Szczepański 32, Adrian Pryciak 63 z karnego, Albert Pietralski 69, Kacper Wnuk 74, 77, Daniel Barzyński 88.

Proch I połowa: Majos - Denkiewicz, Warchoł, Kapusta, Pietralski - S.Pryciak, Kisiel, Szczepański, Joel - Nowocień - Wnuk.

Proch II połowa: Maik - A.Pryciak, Warchoł (69 Ćwiklak), Kapusta (69 Kisiel), Denkiewicz (66 Pietralski) - Joel (70 Wnuk), Sobieraj, Trzos, S.Pryciak (65 Nowocień) - Barzyński - Hussein.

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.