|

W walce o piłkę Maciej Hajduk. Proch pokonał w Puławach Hetmana Gołąb 2:1
Mroźna pogoda piłkarzom Prochu nie straszna. Podczas gdy inni odwołują sparingi, drużyna trenera Łukasza Glisty wybiega na boisko i sprawdza swoją formę.
W sobotę po przeciętnej grze biało-zieloni wygrali z liderem lubelskiej klasy okręgowej, Hetmanem Gołąb 2:1 (2:1). Mecz odbył się na sztucznym boisku w Puławach. W Prochu pokazał się nowy, testowany zawodnik. Grano 2x40 minut.
Proch - Hetman Gołąb 2:1 (2:1)
- Mecz tylko tyle, że się odbył. O czym tu mówić? Zagraliśmy zupełnie inaczej niż z Granatem. Przed meczem robimy założenia, których potem nie realizujemy - nie ukrywał swojego zdenerwowania trener Łukasz Glista.
Na tym właściwie można byłoby zakończyć relację z sobotniego sparingu. Za dużo było nonszalancji, zabawy i koronkowych zagrań. Zamiast szukać najprostszych rozwiązań, piłkarze Prochu przepuszczali piłkę koledze albo bez sensu kiwali. Cieszyć można się jedynie z wyniku, bo grę, a konkretniej podejście do meczu i rywala, lepiej przemiliczeć. Zdaniem trenera takie zachowanie może mieć przełożenie na ligę. Dlatego nie dziwne, że po ostatnim gwizdku sędziego w szatni nie brakowało ostrych słów.

Po zmianie stron Sebastian Sałek miał dobrą okazję do zdobycia gola
W Puławach zabrakło chorych Kamila Cybulskiego i Radka Orłowskiego. Po raz kolejny nie było też Karola Klimowicza, który raczej zakończy swoją przygodę z piłkę. Pokazał się za to jeden nowy zawodnik, który sam zgłosił akces do gry w Prochu. To środkowy obrońca Adrian Kuźmiński (ur. 1992), wychowanek Orlika Radom, ostatnio w Oronce Orońsko. W środę w sparingu z Wulkanem Zakrzew ma zostać poddany kolejnemu sprawdzianowi.

Podczas sparingu w Puławach testowany był 20-letni obrońca, Adrian Kuźmiński
Jak padły bramki:
0:1 Jarosław Gowin 10 minuta - podanie z drugiej linii za plecy naszych obrońców. Nie było spalonego i najlepszy strzelec Hetmana wyszedł sam na sam.
1:1 Karol Gębczyk 19 minuta - dogranie z lewej strony boiska i kuriozalna interwencja bramkarza, któremu piłka odbiła się od rąk i wpadła do siatki.
2:1 Kacper Michalski - ładna zespołowa akcja. Grymuła zagrywa z prawej do kompletnie nieobstawionego Michalskiego, a ten z 5 metrów ładuje piłkę do siatki.
Proch: Modelewski (41 Staniszewski) - Kołodziejczyk, Czubaj, Kuźmiński, Gębczyk - Michalski, Hajduk, Cichawa, Jurczak - Grymuła - Bolek oraz Molga, Kisiel, Szczepański, Sałek
Hetman: Kursa (41 Guzek) - Ścibor, Bancerz, Kowalik, Stolarek - Damian Dzido, Rafał Warda, Kleszczyński, Szczypa - Frączek, Gowin oraz Przemysław Warda, Zdunek, Kozak, Lewandowski, Cybula, Kawka, Wieczorek, zawodnik testowany.


Spotkanie rozgrywane było przy temperaturze - 15 stopni

Pod koniec pierwszej połowy bolesnej kontuzji doznał Maciej Hajduk


JaW, 04-02-2012, odsłon: 1274 |