|

Leonard Malik, pierwszy z prawej w górnym rzędzie. Wrzesień 1930 rok, reprezentacja Polski przed meczem ze Szwecją w Sztokcholmie.
Zdjęcie pochodzi z Encyklopedii Piłkarskiej FUJI "Biało-Czerwoni"
To już 85 lat istnienia. Dokładnie 29 trenerów. Kilka setek piłkarzy. Mistrzowie i reprezentanci Polski. Czołowi zawodnicy tak znanych klubów w historii polskiej piłki nożnej, jak Wisła Kraków, Cracovia, Polonia Warszawa czy Pogoń Lwów.
Przedstawiamy znanych trenerów i piłkarzy, którzy byli związani z Klubem Sportowym Proch Pionki.
Kontrowersyjna postać. W latach 1929-1934 był czołowym piłkarzem Polonii Warszawa. W pierwszym roku gry w barwach "Czarnych Koszul" dokonał wyczynu, który pozwolił mu przejść do historii. W debiucie w reprezentacji Polski strzelił bramkę. Do Pionek trafił w 1934 roku i jako grający trener Prochu był twórcą największego sukcesu przed II wojną światową. Pod jego przywództwem Proch w sezonie 1937/38 został mistrzem Podokręgu Radom!
Leonard Hubert Malik
Urodził się 25 października 1908 roku w Katowicach. Mechanik, kierowca. Środkowy napastnik, 175 cm – 73 kg. Pseudonim „Hatek”. Wychowanek Pogoni Katowice (1923-1929). Następnie Polonia Warszawa (1929-1934), Proch Pionki (1934-1938, grający trener).
Liga tylko dla Polonii – trzy sezony (1930 – 1932, łącznie 47 meczów i 31 bramek). Reprezentant Polski (1A).
Pojawił się w Warszawie jako „ochotnik do przedterminowej służby wojskowej” z opinią niezwykłego talentu – w pierwszym roku strzelił dla Polonii aż 21 goli w sezonie, co nie udało się nikomu w całej historii „Czarnych Koszul”. W istocie, pierwszy sezon zwiastował ogromne możliwości, ale kontuzje sprawiły, że pozostał tylko niespełnioną nadzieją.
Wywodził się z rodziny o proniemieckich sympatiach (tak zwanych „optantów”), na dodatek o komunistycznych poglądach. Już przed wybuchem wojny, w połowie 1938 roku, trafił do więzienia w Berezie Kartuskiej, ponoć nie tylko za lewicowe poglądy (Proch działał przecież przy wytwórni amunicji). Nie obroniły go też po wojnie przed osadzeniem w obozie pracy w Mysłowicach.
Katowiccy Malikowie (Leonard był najmłodszym z czterech grających braci) byli spokrewnieni z bytomskimi, wówczas po niemieckiej stronie granicy – Paulem i Richardem (ten drugi, reprezentant Niemiec, zginął na froncie wschodnim), graczami miejscowego Beuthener SSV 09.
Czołowy piłkarz w przedwojennej historii Polonii Warszawa. Już we wrześniu 1930 powołany do drużyny narodowej przez kapitana związkowego (trenera) Stefana Lotha I. Wyjechał na mecz ze Szwecją do Sztokholmu, ale nie wszedł na plac gry. W październiku 1930 roku jedyny raz wystąpił w reprezentacji Polski i podczas wygranego 6:0 (3:0) meczu z Łotwą, zdobył jedną z bramek. Trafił do siatki w 32 minucie po uderzeniu głową. Podczas debiutu okraszonego bramką był najmłodszym piłkarzem kadry Polski na boisku. Miał wówczas 22 lata. Ciekawostką może być fakt, że w tym samym meczu z Łotwą na ławce rezerwowych siedział Gustaw Bator, trener Prochu po II wojnie światowej.
Malik zaliczył także kilka występów w drugiej reprezentacji Polski. Zdobył nawet bramkę w spotkaniu rozegranym 11 maja 1930 roku z Reprezentacją Chemnitz 4:4.
Dalszą piłkarską karierę przerwała poważna kontuzja, której nabawił się podczas ligowych zmagań. Stracił miejsce w macierzystym klubie i pod koniec 1933 roku zdecydował się na przyjazd do Pionek. Na początku stycznia 1934 roku zarząd KS Proch powierzył mu funkcję trenera drużyny seniorów. Był nie tylko szkoleniowcem, ale również czołowym piłkarzem Prochu lat '30. Prowadzony przez niego zespół nieźle radził sobie w rozgrywkach Podokręgu Radom. Największym sukcesem trenera Malika było zdobycie mistrzostwa Podokręgu w sezonie 1937/38. W meczach barażowych o awans do ligi okręgowej Warszawskiego OZPN Proch pokonał gładko Bzurę Chodaków, a w finale nie sprostał Skrze Warszawa.
Po wybuchu II wojny światowej Malik prowadził kasyno dla żołnierzy niemieckich. Według niepotwierdzonych źródeł był konfidentem gestapo i jeszcze w czasie wojny opuścił Pionki, wyjeżdżając w nieznanym kierunku. Zmarł 10 października 1945 roku w polskim obozie pracy przymusowej Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Mysłowicach. Przetrzymywano go w obozie za przyjęcie niemieckiej listy narodowościowej.
(część informacji pochodzi z Encyklopedii Piłkarskiej FUJI, Andrzeja Gowarzewskiego)
JaW, 13-12-2011, odsłon: 454 |