Dziś mamy 22 sierpnia 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

4. kolejka Ligi Okręgowej

sobota 25 sierpnia, godz. 17:00

Proch Pionki - Gryf Policzna

Ostatni mecz

Zawisza Sienno 1:2 (1:1) Proch Pionki
19 sierpnia Godzina 15:00

Najlepsi strzelcy KS Proch

LO

Kacper Wnuk - 2

 

U-19

 

U-15

 

U-13

 

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

Setka trenera. Pierwszy raz Kozickiego. Debiut bramkarza. Wokół meczu: kulisy, statystyki, oceny

Data publikacji: 16-04-2018r. Godz. 17:28

Co najlepiej zapamiętamy z sobotniego meczu Proch - Zwolenianka 4:1? Na pewno hat-trick Mateusza Szczepańskiego, ale wydarzyło się też kilka innych fajnych rzeczy, których z wysokości trybun nie można się było dowiedzieć. Trener Mariusz Sztobryn poprowadził Proch w setnym oficjalnym meczu (liga+Puchar Polski). Bartosz Kozicki strzelił swoją pierwszą ligową bramkę w biało-zielonych barwach w spotkaniu ligowym. A to i tak nie wszystko.

Setka trenera. Pierwszy raz Kozickiego. Debiut bramkarza. Wokół meczu: kulisy, statystyki, oceny

Trener Mariusz Sztobryn w sobotę miał cichy jubileusz. Poprowadził drużynę Prochu w setnym oficjalnym meczu. Na ten bilans złożyło się 87 spotkań ligowych i 13 pucharowych. Pierwsze było 9 sierpnia 2015 roku w Pucharze Polski z Jodłą Jedlnia-Letnisko 4:1. Bilans stu meczów to 44 zwycięstwa - 23 remisy - 33 porażki, bramki 162:121.

 

 

Robert Kowalkowski żadnej pracy się nie wstydzi. Chociaż jest jednym z najstarszych zawodników w kadrze, to nie ma problemu, żeby napompować piłki przed meczem.

 

Z kolei Bartosz Kozicki zdobył swojego gola numer 1 w meczu ligowym. Czekał na to dość długo, bo 34 spotkania i 1935 minut. Te liczby od dzisiaj nie mają żadnego znaczenia. Mocno wierzymy, że w sobotę "Kozi" na dobre wszedł na strzelecką ścieżkę i ta bramka doda mu tylko skrzydeł.

 

Dokładnie na dwa miesiące przed swoimi 17. urodzinami debiutu w pierwszym zespole doczekał się wychowanek klubu Szymon Oko. W doliczonym czasie gry zamienił na boisku Artura Zawodnika.

 

 

W doliczonym czasie gry na boisku pojawił się Szymon Oko. Dla wychowanka Prochu był to debiut w pierwszym zespole.

 

Mecz ze Zwolenianką to było spotkanie dobrych znajomych. Trenerzy Oczkowski i Sztobryn grali kiedyś razem w zespole ze Zwolenia. Dodatkowo Krzysztof Oczkowski występował też w Prochu, podobnie jak Adrian Świątek, który w sobotę wyszedł w pierwszym składzie. Formą jednak nie błysnął i zszedł w przerwie, a najbardziej na boisku mógł postraszyć jedynie swoim pseudonimem "Neymar". Spośród piłkarzy Prochu z występów w Zwoleniance mogli być pamiętani Robert Kowalkowski, Kamil Denkiewicz i Adrian Pryciak.

 

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego znowu mówiło się o nie najlepszym stanie głównej płyty boiska. Za długa i nie podlewana od dawna trawa, bo po zimie nie udało się jeszcze uruchomić automatycznego systemu nawadniania. Przy porażce Prochu każdy by się zaśmiał w głos z takich tłumaczeń, dlatego piszemy o tym po zwycięstwie.


 STATYSTYKI

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.