Dziś mamy 25 czerwca 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków KS Proch

Miejska Hala Sportowa przy ul. Sosnowej 3

Piątek 29 czerwca, godz. 17:00 - I termin lub godz. 17:30 - II termin

 

Mecze kontrolne

14.07 - LKS Promna

21.07 - Drogowiec Jedlińsk

28.07 - MKS Ruch Ryki

 

I runda Pucharu Polski ROZPN

niedziela 5 sierpnia, godz. ??

 

1. kolejka Radomskiej Ligi Okręgowej

11/12 sierpnia

Ostatni mecz

Centrum Radom 1:3 (1:2) Proch Pionki
16 czerwca Godzina 15:00

Najlepsi strzelcy KS Proch

LO

Mateusz Szczepański - 15

 

U-17

Jan Krakowiak - 8

 

U-14

Jakub Drab I - 18

 

U-12

Michał Drab - 15

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 

Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

[WIDEO] Komentarze trenerów: Krzysztof Oczkowski i Mariusz Sztobryn po meczu Proch - Zwolenianka

Data publikacji: 15-04-2018r. Godz. 18:17

Pewna wygrana ze Zwolenianką, hat-trick Mateusza Szczepańskiego i awans na trzecie miejsce w tabeli - to była udana sobota na stadionie przy ul. Sportowej w Pionkach. Jak oceniają mecz trenerzy Krzysztof Oczkowski i Mariusz Sztobryn możecie obejrzeć w materiale wideo w ProchPionkiTV.

[WIDEO] Komentarze trenerów: Krzysztof Oczkowski i Mariusz Sztobryn po meczu Proch - Zwolenianka

Krzysztof Oczkowski (trener Zwolenianki): - Nie sprostaliśmy temu, co sobie ustaliliśmy przed meczem i tyle. Jakość Prochu nie pozwalała nam na wiele. W pierwszej połowie wyszliśmy za bardzo defensywnie, chociaż mówiłem, żebyśmy grali falowo. Szkoda tej sytuacji Patryka Wójcika przy stanie 1:3. Po rzucie karnym bardziej już myślałem o środowym meczu z Powiślanką. Brakuje nam doświadczonych zawodników. Nie mógł zagrać Marcin Sztobryn, a Sebastian Kośmiński szybko zszedł z kontuzją. Teraz czekają nas mecze z górą tabeli, w których spróbujemy ugrać, to co się da.

 

Mariusz Sztobryn (trener Prochu): - Kolejny raz boisko było źle przygotowane. Zbyt długa, nierówna i nie podlewana przez dłuższy czas trawa. Grając w ataku pozycyjnym musimy szybko przemieszczać się z piłką. My koncentrujemy się na grze, chcemy wychodzić i robić swoje. Zwolenianka zaskoczyła mnie, że weszła w mecz bardzo mocno. Przynajmniej tak to wyglądało w pierwszym kwadransie. Zastanawialiśmy się na ławce, jak długo można takie tempo utrzymać. Musiało się potem gdzieś to odbić na kondycji i tak faktycznie było. Po strzeleniu bramki na 4:1 tylko my graliśmy w piłkę.

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.