Dziś mamy 18 listopada 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

czwartek 14 listopada, godz. 14:30

Radomska II Ligi Młodzików U-13 (2007)

*mecz barażowy o awans do Radomskiej I Ligi

Proch Pionki - Powała Taczów 3:2 (2:2)

 

sobota 16 listopada, godz. 12:00

15. kolejka Mazowieckiej IV ligi grupa 2 (południe)

Mazur Karczew - Proch Pionki 2:0 (1:0)

 

sobota 16 listopada, godz. 11:00

Radomska II Ligi Młodzików U-13 (2007)

*rewanżowy mecz barażowy o awans do Radomskiej I Ligi

Powała Taczów - Proch Pionki 5:0

Ostatni mecz

Mazur Karczew 2:0 (1:0) Proch Pionki
16 listopada Godzina 12:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Proch - Oskar

Data publikacji: 14-10-2019r. Godz. 21:13

Jeżeli nie można meczu wygrać, to trzeba umieć go zremisować - tak najlepiej da się podsumować sobotni występ piłkarzy Prochu Pionki. Skończyło się chyba sprawiedliwym remisem 1:1. Chociaż jeszcze długo po meczu można było dyskutować o dwóch rzutach karnych podyktowanych przez sędziego Norberta Chrząstka. O ile w przypadku zagrania Patryka Walaska faul był ewidentny, to kwestią sporną pozostawało, w którym miejscu boiska powalony został Meks Siwahla. Trudno natomiast skomentować nieodpowiedzialne zachowanie Kamila Denkiewicza, bo zaraz przed oczami stają podobne sytuacje z przegranych meczów jesienią 2018 z Szydłowianką 0:1 na wyjeździe i wiosną 2017 z Victorią Sulejówek 0:1 w Pionkach. Oba gole padły po rzutach karnych. W obu przypadkach w niemal identyczny sposób "gości z trzewików" wyrzucił swoim impetem Denkiewicz...

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Proch - Oskar

Jeden punkt zdobyty z finalistą okręgowego Pucharu Polski, który od kilku sezonów zbiera doświadczenia w czwartej lidze, a nawet przez rok w trzeciej, mimo wszystko trzeba szanować. Pewnie, że apetyty były większe. Tym bardziej, że w formie z soboty Oskar przy odrobinie piłkarskiego farta był do ogrania. Właśnie tego szczęścia zabrakło w końcówce Kamilowi Trzosowi. Chociaż z drugiej strony na początku drugiej połowy mnóstwo szczęścia miał Kuba Maik łapiąc na linii piłkę po strzale Nowosielskiego.

 

Pozytywem jest to, że od kilku meczów "biało-zieloni" solidnie wyglądają w obronie. Szczególnie w środku, gdzie od początku sezonu dobrze radzi sobie żelazny duet Jaroszek-Janiszewski. Obaj nawet na minutę nie zeszli z boiska i mają komplet minut. Niezła gra w defensywie ma też przełożenie w liczbach. Tylko cztery pierwsze drużyny oraz Mszczonowianka Mszczonów straciły jak do tej pory mniej bramek niż Proch.

 

W drugim meczu z rzędu gol dla Prochu pada po indywidualnym przeboju jednego zawodnika. Tydzień temu w Raszynie rywali na plecy od połowy boiska wziął Tomasz Bartosiak i dojechał z nimi do pola karnego. W sobotę już z własnej połowy wystartował "Meks" Siwahla i na metrze odjechał dwóm przeciwnikom. Czekamy na powtórkę w Żyrardowie. Może coś w stylu Maradony z meczu z Anglią na Mundialu '86 :)

 

 

Drugą setkę ligowych meczów w barwach Prochu Kacper Jaroszek uczcił bramką z rzutu karnego. To drugi gol obrońcy "biało-zielonych" w oficjalnym meczu KS Proch. Co ciekawe do tej pory etatowymi wykonawcami jedenastek byli Kacper Wnuk i Joel Tata.

 

 

Trenerzy Paweł Górak i Robert Rogala wszystkie boiskowe kontrowersje wyjaśniali na gorąco tuż po meczu z trójką sędziowską.

 


KOMENTARZE TRENERÓW

Paweł Górak (Oskar): - Nie mam zbyt szerokiej kadry i widać w mojej drużynie zmęczenie rozgrywkami Pucharu Polski. Z przebiegu spotkania można być zadowolonym z tego remisu. Jeżeli chodzi o rzut karny dla Prochu, to trzeba zobaczyć materiał wideo. Moim zdaniem ten faul był gdzieś pół metra przed linią pola karnego.

Robert Rogala (Proch): - Rozmawiałem z sędzią po meczu i tłumaczył, że Bojek wygrał pozycję, a Denkiewicz popchnął go w plecy i dlatego zagwizdał rzut karny. Nie do mnie należy ocena tej sytuacji. Kamil Denkiewicz musi się wystrzegać tego swojego grania na pograniczu faulu, bo w kolejnych meczach przez takie sytuacje możemy tracić całą pulę. Zabrakło nam odrobinę szczęścia do wygranej. Szkoda trochę, bo mogliśmy się dzisiaj pokusić o trzy punkty. Mecz był bardzo wyrównany ze wskazaniem lepszych sytuacji strzeleckich po stronie Prochu.

 

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.