Dziś mamy 20 lipca 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

Mecze kontrolne

13 lipca - 0:2 (0:0) Broń Radom (III liga)

20 lipca - 1:0 (1:0) Granat Skarżysko (IV liga)

24 lipca - Zamłynie Radom (LO)

3 sierpnia - Mazovia Mińsk Mazowiecki (IV liga)

Ostatni mecz

Proch Pionki 0:2 (0:0) Broń Radom
13 lipca Godzina 11:00

Galeria


huragan2

Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Iłżanka - Proch

Data publikacji: 17-06-2019r. Godz. 22:04

Zapomnieć o tym, co było i skupić się na 180 minutach dwumeczu z Olimpią Warszawa. To może być jedna z recept na wygranie barażowej rywalizacji i zameldowanie się w gronie klubów czwartej ligi. O atmosferze sobotniego meczu w Kazanowie nawet nie warto pisać, bo to już historia. Teraz liczy się tylko Olimpia!

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Iłżanka - Proch

Warto tylko przypomnieć starą prawdę, że zwycięzców się nie sądzi. Dzisiaj kibice i piłkarze Prochu mogą czuć się rozczarowani, że na kolejkę przed końcem oddali pozycję lidera i o ponad tydzień wydłużyli sobie sezon. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że wiosną "biało-zieloni" zdobyli 1 punkt więcej niż jesienią. Natomiast pod względem średniej liczby punktów na mecz, zakończony w sobotę sezon jest LEPSZY niż sezon 2015/2016, kiedy Proch wygrywał Ligę Okręgową czy 2017/2018, kiedy do końca bił się z Radomiakiem II o awans. Baraże to nie kara! Najważniejszy jest efekt końcowy. W końcu jak mówił znany polityk "Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy"...

 

W sobotę w Kazanowie czwartą żółtą kartkę zobaczył Kamil Denkiewicz i nie zagra w pierwszym meczu z Olimpią.

 


KOMENTARZE TRENERÓW

Robert Rogala (Proch): - Zdecydowane zwycięstwo w tym meczu spowodowałoby, że odbudowalibyśmy się mentalnie. Niestety okazało się, że to nasze morale nie jest wystarczająco mocne, żebyśmy mogli zdominować Iłżankę. Muszę przeprowadzić rozmowy w drużynie i spytać się, jak to wygląda od strony fizycznej. Trzeba uzdrowić atmosferę, bo dzisiaj wyglądało to fatalnie właśnie pod względem tego "team spirit". Jeżeli nie będzie jedności, to nie będzie wyniku. Najważniejsze dla nas przed barażami, to odbudować się mentalnie po dwóch porażkach z Orłem i Mazowszem.

Paweł Lewandowski (Iłżanka): - Proch lepiej operował piłką i więcej od nas biegał. Decydującym momentem była sytuacja Miłosza Dębskiego sam na sam przy stanie 1:1. Bramkarz zachował się dobrze, skrócił kąt i wybronił to. Gdyby wtedy wpadł gol, mogło być jeszcze różnie.

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.