Dziś mamy 24 czerwca 2019 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

Rewanżowy mecz barażowy o awans do IV ligi

25 czerwca (wtorek), godz. 18:00

Olimpia Warszawa - Proch Pionki

Ostatni mecz

Proch Pionki 0:1 (0:1) Olimpia Warszawa
22 czerwca Godzina 18:00

Galeria



Nasi sponsorzy

 


 

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Proch - Mazowsze

Data publikacji: 09-06-2019r. Godz. 22:56

Sobotnie 1:4 z Mazowszem Grójec zabrało piłkarzom Prochu nie tylko pozycję lidera, ale coś równie ważnego, bo pewność siebie. Rywale byli do bólu skuteczni. Na pięć celnych strzałów aż cztery trafiły do bramki Michała Majosa. No i ten koszmar stałych fragmentów gry, które przyprawiają pewnie trenera o przyspieszone tętno, a zawodników w biało-zielonych koszulkach o niezrozumiałe drżenie łydek.

[WIDEO] Komentarze, ciekawostki, statystyki: dogrywka po meczu Proch - Mazowsze

Piłkarzom Prochu nie można odmówić chęci i zaangażowania. Na pewno chcą wygrywać, ale w ostatnich dwóch meczach nie mieli pomysłu, jak to zrobić. Mnożą się niedokładne zagrania i frustrujący brak precyzji. Zastanawia także mniejsza agresywność, co znajduje odbicie w statystykach i mniejszej liczby fauli od rywali. Na podsumowania przyjdzie czas po sezonie, ale już teraz "na gorąco" można wysnuwać pewne wnioski. Mówił zresztą o tym w pomeczowej rozmowie trener Robert Rogala.

 

Po raz ostatni "biało-zieloni" stracili u siebie cztery bramki lub więcej ponad trzy lata temu. Było to jeszcze na boiskach czwartej ligi w meczu z Mszczonowianką Mszczonów 3:5. Dlatego tym bardziej szkoda kibiców, którzy w sobotę wyjątkowo licznie wypełnili Stadion Miejski przy ul. Sportowej 4.

 

Po meczu prezes klubu z Grójca i trener Macieja Soroka bardzo ciepło wypowiadali się o napastniku Prochu. Mowa oczywiście o Joelu. Kameruńczyk ma naprawdę bardzo udaną drugą część rundy. W sobotę zbytnio sobie nie pograł z silnymi i twardo grającymi defensorami gości, ale na początku meczu miał swoją okazję strzelecką i asystował przy bramce Erwina Kisiela.

 

Kolejny raz dała o sobie znać magia liczb i pechowa trzynastka. Proch Pionki został liderem po wygranej 1:0 z Centrum Radom w 17. kolejce. "Biało-zieloni" byli na czele tabeli przez dwanaście kolejek. Mecz z Mazowszem był trzynastym...

 

Mazowsze wygrywając w Pionkach ostatecznie przypieczętowało tytuł "Rycerzy Wiosny". Drużyna trenera Macieja Soroki ugrała w rundzie rewanżowej 35 pkt. Gdyby równie dobrze było jesienią, ro dzisiaj grójczanie mogliby świętować awans do czwartej ligi.

 


KOMENTARZE TRENERÓW

Maciej Soroka (Mazowsze): - Mój zespół bardzo, bardzo chciał wygrać ten mecz i poprzedni z Warką. Tydzień temu się nie udało. Receptą na sukces była ciężka praca i wiara w to, co robimy. Mieliśmy plan, żeby zblokować środek pola i wierzyć w swoją najsilniejszą broń, czyli stałe fragmenty gry i to dzisiaj zaprocentowało. Piłkarsko byliśmy zespołem lepszym. Długimi minutami Proch nie potrafił sobie stworzyć sytuacji i nie miał sposobu na nas.

Robert Rogala (Proch): - Mazowsze było dzisiaj do bólu skuteczne. Trudno odmówić piłkarzom Prochu ambicji w tym meczu, bo widać było, że każdy chciał. Musimy szybko się pozbierać, bo przed nami ostatni mecz w rundzie zasadniczej i musimy dać dużo więcej niż dzisiaj. Dla mnie to lekcja pokory i nauczka. Być może u siebie trzeba poszukać błędów w przygotowaniu zespołu do końcówki ligi. Nie spodziewaliśmy się, że sprawa awansu będzie otwarta do ostatniej kolejki. Trzeba szybko wyjść z tego marazmu, żeby za tydzień wygrać z Iłżanką i dać kibicom szansę obejrzenia meczów barażowych.

 

Dodane przez JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.