|
W wyniku nowego podziału administracyjnego kraju od 1976 roku futboliści Prochu wrócili do okręgu radomskiego. Rozgrywki prowadził nowo utworzony Radomski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Sezon 1976/77 rozpoczęli w lidze okręgowej. W tym sezonie oraz następnym zajmowali dwukrotnie 5 miejsce. Przełom przyszedł w rozgrywkach 1978/79. Drużyna prowadzona przez Henryka Zmitrowicza w świetnym stylu wygrała okręgówkę. W całym sezonie stracili tylko 9 punktów i spokojnie zdystansowali najgroźniejszego rywala, Gerlacha Drzewica.
Liga okręgowa sezon 1978/79
1. Proch Pionki 43pkt, bramki 66-24
2. Gerlach Drzewica 36pkt, 50-25
3. Broń II Radom 32pkt, 42-25
4. Radomiak II 32pkt, 50-22
5. MZKS Kozienice 30pkt, 47-28
6. Zwolenianka 30pkt, 47-34
7. Pilica Białobrzegi 25pkt, 34-42
8. Powiślanka Lipsko 24pkt, 41-34
9. Polonia Iłża 23pkt, 27-41
10. Pilica Warka 20pkt, 37-49
11. Start Radom 18pkt, 22-50
12. Szydłowianka 18pkt, 22-50
13. Oskar Przysucha 18pkt, 34-58
14. Mazowsze Grójec 14pkt, 22-61
Mistrzostwo Ligi Okręgowej uprawniało do gry w barażach o awans do III ligi. Rywalem w tym decydującym boju była Stal Gorzyce, najlepsza drużyna w okręgu Tarnobrzeg. Po świetnym meczu w Pionkach biało-zieloni wygrali 3:0 (0:0). Bramki strzelali: Zenon Marzec w 48 oraz Janusz Szklarczyk 51 z karnego i 68. Sędzią meczu był Sobiecki z Warszawy a na stadionie w Pionkach zasiadło ponad 2 tysiące widzów.
Proch: Matyga - Węgrzynowski, Duda, Jędra, Kutkowski - Mazgaj (Słonka), R.Kanadys, Marzec - Arak, Szklarczyk, A.Kanadys (Wójcik) "W pierwszej połowie Proch grał z tremą i goście radzili sobie dobrze. W drugiej części meczu gospodarze opanowali nerwy i sytuację na boisku, dokumentując to trzema bramkami. A mogli ich zdobyć więcej. Najlepszym zawodnikiem Prochu był Kutkowski, wyróżniał się także Arak".
W Gorzycach Proch przegrał co prawda 1-2, ale i tak mógł cieszyć się z awansu do III ligi. Autorami tego sukcesu byli: Sławomir Matyga, Dariusz Klich, Tomasz Węgrzynowski, Jerzy Szych, Kazimierz Duda, Wojciech Kutkowski, Zdzisław Słomka, Zenon Marzec, Ireneusz Płachta, Zbigniew Mazgaj, Janusz Szklarczyk, Stanisław Giemza, Adam Kanadys, Leszek Arak, Mieczysław Wójcik, Grzegorz Jędra, Ryszard Kanadys, Tomasz Wiśniewski, Marek Madej, Mirosław Wrochna. Z ławki trenerskiej drużyną dowodził Henryk Zmitrowicz a po awansie zastąpił go Józef Bartkowski.
Niestety przygoda z III ligą trwała tylko rok i zakończyła się spadkiem. Na długie lata wróciliśmy do ligi okręgowej, z której udało nam się awansować dopiero w sezonie 1992/93.
W kwietniu 1980 roku podczas zebrania sprawozdawczo-wyborczego Międzyzakładowego Klubu Sportowego "Proch" doszło do zmiany władz. W skład nowego zarządu weszli: Alfred Kucharski, dyrektor naczelny Pronitu (prezes), Marian Skwira, Mirosław Bordziłowski, Jerzy Seredyn (vice-prezesi), Bogdan Tosza (sekretarz), Adam Kowalczyk, Julian Zamora, Kazimierz Rutkowski, Tadeusz Kuliński, Wojciech Bogucki (członkowie zarządu). Krytycznie oceniona została praca poprzedniego zarządu Prochu. Stawiano głównie zarzuty o brak dobrej współpracy z pionkowskimi szkołami, nie przeprowadzanie pilnych prac remontowych i modernizacyjnych obiektów klubowych czy słabą pracę biura Klubu. "Sport w Pionkach niepokojąco obniżył loty. Szczycimy się już tylko historią, której bogaty dorobek został częściowo roztrwoniony. Klub i jego zarząd stracił autorytet w mieście, a przecież przeszło 50-letni Proch zasługuje na lepsze opinie i bardziej optymistyczną przyszłość" - mówił na zebraniu jeden z działaczy.

kryta trybuna na stadionie w Pionkach
III liga sezon 1979/80
1. Błękitni Kielce 40pkt, bramki 45-13
2. Siarka Tarnobrzeg 37pkt, bramki 47-13
3. Stal Nowa Dęba 34pkt, bramki 37-17
4. Korona Kielce 32pkt, bramki 39-21
5. Lublinianka Lublin 31pkt, bramki 39-23
6. Orzeł Wierzbica 29pkt, bramki 22-16
7. KSZO Ostrowiec 28pkt, bramki 26-19
8. AZS Biała Podlaska 27pkt, bramki 32-25
9. Stal Kraśnik 25pkt, bramki 25-25
10. Budowlani Lublin 25pkt, bramki 24-36
11. Granat Skarżysko 22pkt, bramki 21-28
12. Czarni Radom 14pkt, bramki 19-50
13. Neptun Końskie 10pkt, bramki 13-59
14. Proch Pionki 10pkt, bramki 14-58
Po spadku z III ligi Proch trafił do ligi międzyokręgowej. Była to kolejna próba reorganizacji rozgrywek, w wyniku której w jednej grupie grały zespoły z województw łódzkiego i radomskiego. Rywalami naszych piłkarzy byli m. in. Piotrcovia Piotrków Trybunalski, Węgiel Brunatny (obecny GKS) Bełchatów, RKS Radomsko czy Pilica Tomaszów Mazowiecki. Pomysł takiego podziału klubów przetrwał tylko rok. Kolejne lata ekipa „Prochowni” spędziła w radomskiej lidze okręgowej. W każdym z sezonów zaliczała się do ścisłej czołówki tabeli, oscylując wokół miejsc 3-6. Niestety brakowało przysłowiowej kropki nad i, która pozwoliłaby wrócić na szczebel III ligi. Najbliżej tego biało-zieloni byli w sezonie 1984/85, kiedy zajęli 2 miejsce i do mistrzowskiej drużyny Czarnych Radom stracili tylko 2 punkty. Trenerami drużyny w latach ’80 byli: Tadeusz Chmielewski, Kazimierz Duda czy Jerzy Leszczyński. Do czołowych piłkarzy tamtego okresu należeli: Szmigiel, Matyga, Dwurnik, Jędra, Galiński, Świątek, Janeczek, Płachta, Pękacki, Kanadys, Rutkowski, Błazik, Amanowicz, Gołębski, Warchoł, Sijka, Stawski, Węgrzynowski, Tomczyk, Kęska, Oczkowski, Sygocki, Robertk Kielich, Turski czy Ruszkowski. Warto wspomnieć osobę Piotra Kielicha. Utalentowany obrońca Prochu w 1987 roku otrzymał powołania do Reprezentacji Polski U-16!

Chociaż na boisku drużynie Prochu nie udało się wywalczyć awansu, to i tak przez jeden sezon występowali w nowo utworzonej IV lidze. W wyniku kolejnej reorganizacji utworzono IV ligę, która swoim zasięgiem obejmowała województwa radomskie i świętokrzyskie. Sezon 1989/90 biało-zieloni zakończyli na 11 miejscu a rywalizowali m. in. z: Igloopolem Dwikozy, Starem Starachowice, KSZO Ostrowiec, Stalą Nowa Dęba czy Stalą Gorzyce. Kolejne dwa sezony 90/91 i 91/92 to gra w radomskiej okręgówce. W tych latach mistrzostwo zapewniali sobie Szydłowianka Szydłowiec i Pilica Nowe Miasto. Nam przyszło poczekać do roku 1993.
Druga połowa lat '70 i początek lat '80 to również aktywna współpraca zakładów "Pronit", które były głównym dobroczyńcą Prochu z miastami Niemiec Wschodnich (NRD). Dzięki temu drużyny piłkarskie odwiedzały się nawzajem, urządzały obozy, rozgrywały spotkania sparingowe. Piłkarze Prochu kilkakrotnie byli w takich miastach, jak Dillenburg, Blankenburg czy Wernigerode. Biało-zieloni mieli okazję zmierzyć się towarzysko z silnymi rywalami, gdyż kluby z NRD grały w ówczesnej 2-3 lidze Niemiec Wschodnich. Proch grywał z SSV 1911 Dillenburg, FV Blankenburger czy 1.FC Wernigerode.
JaW, 03-05-2010, odsłon: 1137 |