Dziś mamy 21 kwietnia 2018 roku

Multimedia

Najbliższe wydarzenia

5. kolejka Radomskiej II Ligi U-12

Sobota 21 kwietnia, godz. 14:00

Proch Pionki - Zawisza Sienno

 

24. kolejka Ligi Okręgowej

Sobota 21 kwietnia, godz. 17:00

Proch Pionki - Zawisza Sienno

 

5. kolejka Radomskiej I Ligi U-17

Niedziela 22 kwietnia, godz. 11:00

Proch Pionki - KS Warka

 

5. kolejka Radomskiej I Ligi U-14

Niedziela 22 kwietnia, godz. 16:00

Proch Pionki - Mazowsze Grójec

Ostatni mecz

Jodła Jedlnia-Letnisko 1:1 (0:0) Proch Pionki
18 kwietnia Godzina 17:30

Najlepsi strzelcy KS Proch

LO

Mateusz Szczepański - 8

 

U-17

Kacper Glimasiński I, Jan Krakowiak, Piotr Wdowiak, Adrian Pachlerski - 3

 

U-14

Jakub Drab I - 13

 

U-12

Michał Drab - 14

Galeria



Nasi sponsorzy

 

 


 Siłownia Stadion Pionki zaprasza! Kliknij, żeby sprawdzić cennik i godziny otwarcia

Informacje Zarządu KS Proch

Sekcja lekkoatletyczna w KS Proch Pionki powstała na początku lat 30-tych XX wieku. Jej założycielem jak i trenerem był Aleksander Bordziłowski. Do czołowych lekkoatletów Prochu w latach 30-tych zaliczali się min. Henryk Kamieński, Mirosław Kowalski, Stanisław Włodarczyk, Aleksander Bartczak, Zbigniew Wrocławski, Jerzy Krynicki, Jan Bogacz, Tadeusz Kłopotowski, Jan Kruk, Ignacy Pisarski i wielu innych.

 

Początkowo rozgrywane były jedynie zawody o charakterze lokalnym. Z biegiem czasu dochodziło także do towarzyskich meczy z drużynami z innych miast jak KSZO Ostrowiec czy Warszawianka Warszawa. Ten drugi zespół miał w swoim składzie mistrza olimpijskiego w biegu na 10km z Los Angeles 1932 r. Janusza Kusocińskiego oraz mistrzów Polski, Witolda Gerutto (10-cio bój) i Edmunda Hanke (skok w dal). Ci i wielu innych znanych polskich lekkoatletów startowało w Pionkach w bardzo ciekawym mityngu z okazji 10-cio lecia KS Proch.


W 1937 roku rozegrano towarzyskie zawody z Warszawianką. Dominacja doświadczonych sportowców przyjezdnych nie podlegała dyskusji. Jako ciekawostkę można dodać, że trener Bordziłowski nie mając rywala dla Janusza Kusocińskiego w biegu na 10 km zdecydował się na wystawienie sztafety 25x400 metrów!!! Jednak i taki zabieg nie pomógł, bo na mistrza IO nie było mocnych, co tylko dobitniej udowadnia jego wielką klasę.


Sekcja została zawieszona w wyniku wybuchu II wojny światowej. Działalność jej reaktywowano w 1946r roku a wśród osób, które się do tego przyczyniły znaleźli się min. Antoni Trzmielak, Zbigniew Dobrowolski, Jan Połeć, Antoni Terlecki, Tadeusz Kłopotowski. Pierwsze poważne sukcesy lekkoatleci Związkowego Klubu Sportowego Proch odnieśli podczas Igrzysk Ogólnopolskiej Spartakiady Chemików, która w dniach 15-17 sierpnia 1947 odbyła się w Chorzowie. Złote i srebrne medale zdobyli wówczas Dobrowolski, Gordian, Grzybowski, Pawłowski (100 i 200 metrów, skok w dal).


Dynamiczny rozwój sekcji nastąpił na przełomie lat 40 i 50 kiedy to do klubu masowo zapisywali się pracownicy Wytwórni Chemicznej nr. 8 oraz uczniowie pionkowskich szkół. Byli wśród nich min. Kazimierz Iwanowski, Janusz Kosacki, Janusz Kuśmirek, Bogusław Małaczek, Maria Kultys-Kitlińska, Maria Mikulska, Stanisława Wróblewska i inni. W licznym gronie zawodników trenujących w Prochu szczególnie wyróżniali się swoją dobrą postawą Bogdan Wach i Kazimierz Iwanowski. Ten drugi w latach 1954-56 był mistrzem woj. kieleckiego w biegach długich na 3, 5 i 10 km. Zwyciężał również na rozgrywanych w tamtych latach Centralnych Mistrzostwach Zrzeszenia Sportowego „Unia”. Bogdan Wach natomiast specjalizował się w biegach na 1000 i 1500 metrów, gdzie w latach 1954-56 był czołowym zawodnikiem w województwie. Ten utalentowany lekkoatleta należał chyba do najwszechstronniejszych sportowców w historii KS Proch. W sumie uprawiał wyczynowo aż 8 innych dyscyplin sportu: jazda szybka na lodzie, narciarstwo, hokej na lodzie, piłka nożna, koszykówka, piłka ręczna 11-osobowa, pływanie i strzelectwo. W połowie lat 50-tych do ścisłej czołówki w okręgu kieleckim należała również sztafeta szwedzka (400x300x200x100m) oraz sztafeta 4x400 metrów. Wśród kobiet najlepszą zawodniczką w sekcji była Maria Kultys-Kitlińska. Zaczynała od biegów na krótkich dystansach by stopniowo startować także w biegach średnich a następnie w skoku w dal i rzucie dyskiem. Oprócz Kultys-Kitlińskiej do ścisłej czołówki w woj. kieleckim zaliczały się również: Wanda Cibor-Tokarska, Jadwiga Szwed, Alicja Łój, Janina Dłużewska.


Trenerem w ZKS Unia w latach 1954-56 był Stanisław Hebda, a po nim funkcję tą przejął Henryk Zapała. Początek lat 60-tych to kolejne sukcesy lekkoatletów szkolonych przez Kazimierza Hajnrycha. Najlepszym zawodnikiem w sekcji był Mirosław Kowalski, mistrz i rekordzista okręgu kieleckiego na 100m (10,8 sek.) i 200m (21,9 sek.). Wśród kobiet bardzo dobre wyniki w skoku w dal uzyskiwała Lucyna Połeć.

 

Najbardziej dynamiczny rozwój sekcji w ZKS „Pronit” nastąpił w 1963. Wówczas lekkoatletykę uprawiało łącznie 60 zawodniczek i zawodników. W tymże roku drużyna zajęła III miejsce w klasie A okręgu kieleckiego. Twórcami tego sukcesu byli trener Kazimierz Hajnrycha i jego asystent Mirosław Frasoński. Z lepszych wyników uzyskanych w połowie lat 60-tych należy wymienić rekord województwa w biegu na 300m młodziczek z czasem 46,5 sek. ustanowiony przez Elżbietę Michalską. W Biegach Narodowych 3 miejsca zajmowali junior Bohdan Tosza oraz Edmund Kibil.

W 1964 roku zawodnicy z Pionek poczynili znaczące postępy i ostatecznie zajęli II miejsce w kl. A okręgu kieleckiego. Do najlepszych zawodników należeli wówczas Waldemar Gajewski (rekordzista województwa juniorów na 400m p.pł., mistrz województwa juniorów na 200m p.pł.), Elżbieta Golisz – Bieniek (wicemistrzyni spartakiady i mistrzyni województwa juniorek w skoku wzwyż), Elżbieta Michalska (wicemistrzyni woj. juniorek i młodziczek na 200m), Janusz Karsznia (wicemistrz spartakiady na 200m), Franciszek Jana (wicemistrz spartakiady w skoku w dal), Edmund Kibil (wicemistrz spartakiady na 10000m). Warto wspomnieć również o Jerzym Wachu, specjaliście w biegach na 1000, 1500 i 3000 metrów. Zawodnik ten w 1965 był w kadrze narodowej i olimpijskiej, w 1967 zdobył mistrzostwo Polski, a w latach 1970-71 wicemistrzostwo w pięcioboju nowoczesnym.

 

Po awansie do III ligi okręgu kieleckiego w 1965r. lekkoatleci ZKS Pronit jako beniaminek rozgrywek zajęli 6 miejsce. Sekcja zrzeszała wówczas 53 zawodników i 26 zawodniczek. Rok później, w 1966 pomimo osłabienia sekcji (odeszło w sumie 10 zawodników) podopieczni trenera Kazimierza Hajnrycha i Stanisława Tomaszewskiego uplasowali się na 5 miejscu w III lidze lekkoatletów, za Budowlanymi Kielce, Granatem Skarżysko, Łysogórami Kielce i KSZO Ostrowiec. Pionkowscy zawodnicy odnieśli też kilkanaście indywidualnych sukcesów. Głównie w biegach przełajowych, gdzie udanie startowali Edmund Kibil, Elżbieta Michalska, Jerzy Wach.

Sporym sukcesem zakończyły się zawody rozegrane w Pionkach w dniach 2/3 czerwca 1966r. Reprezentanci Pronitu pokonując LZS Kozienice oraz radomskie drużyny Broni, Waltera i Czarnych awansowali do finału drużynowych mistrzostw okręgu.

Rok 1967 nie obfitował w sukcesy. Sekcja lekkoatletyczna przeżywała lekki kryzys. W mistrzostwach okręgu kieleckiego drużyna seniorów zajęła 5 miejsce, juniorzy ostatnie 10 a zespół młodzików nie został wystawiony ze względu na brak młodzieży osiągającej odpowiednie wyniki. Słabo wypadli zawodnicy Pronitu również w przełajowych mistrzostwach okręgu, które odbyły się 9 kwietnia 1967 w Skarżysku. W punktacji drużynowej zajęli ostatnie 6 miejsce. Nieco lepiej było indywidualnie. Edmund Kibil na 6000 metrów wśród seniorów zajął 1 lokatę. Bardzo dobrze spisał się również na zawodach rozegranych 6 sierpnia 1967r. na stadionie Błękitnych w Kielcach. Zwyciężył na 20 km bijąc przy okazji dwa rekordy okręgu.

W roku 1968 sekcja lekkoatletyczna ZKS Pronit w Pionkach zrzeszała 97 zawodników. Szkoleniowcami byli: Kazimierz Hajnrych, Julian Kochański i Stanisław Tomaszewski a kierownikiem sekcji Opiesiak. Zgodnie z decyzją OZLA zawodnicy Pronitu znaleźli się w kl. B okręgu kieleckiego. Za rywali mieli Star Starachowice, Wisłę Sandomierz i Waltera Radom. Pierwszy rzut kl. B rozegrano w Pionkach. Ostatecznie nie wystartowała Wisła Sandomierz a całe zawody zakończyły się triumfem gospodarzy. W drugim rzucie w Starachowicach lekkoatleci Pronitu zajęli 2 miejsce, co w ostatecznym rozrachunku dało im awans do kl. A. Za rywali mieli tam m. in. Budowlanych i Łysogóry Kielce, KSZO Ostrowiec, Granat Skarżysko czy Radomiaka Radom. W ogólnej punktacji Pronit zajął 8 miejsce dystansując Orlęta Radom i MKS Pionki.

Większe sukcesy sportowcy z Pionek odnosili w występach indywidualnych. W mistrzostwach okręgu w biegach przełajowych, które odbyły się 7 kwietnia 1968 w Bałtowie Henryk Kwiecień na dystansie 5 km zajął 4 miejsce, a Marian Podcaba 5 na dystansie 8 km. Podcaba udanie startował również w rozegranym w Namysłowie tzw. „małym maratonie”. W stawce najlepszych polskich biegaczy zajął wysokie 13 miejsce z czasem 1 godzina 37 minut.

W latach 1969/70 sekcję opuściło wielu czołowych zawodników i zawodniczek. Pomimo tego, pozostali lekkoatleci „Pronitu” osiągali wiele cennych rezultatów. Jan Kozłowski na 10 km, Grażyna Kucharska na 800 i 1500 m wśród młodziczek czy Przemysław Tomaszewski w skoku w dal ustanawiali rekordy województwa. Największym sukcesem tego okresu był brązowy medal Przemysława Tomaszewskiego w Mistrzostwach Polski w trójskoku wśród młodzików. Na tych samych zawodach ten utalentowany zawodnik zajął 5 miejsce w skoku w dal. Kilka cennych rezultatów odnotował również na swoim koncie czołowy długodystansowiec „Pronitu” Marian Podcaba (m. in. 2 miejsce podczas Okręgowych Biegów Przełajowych w Ostrowcu Świętokrzyskim). Udanie w mistrzostwach okręgu seniorów startował Janusz Karsznia, który zajął 1 miejsce w skoku w dal, z wynikiem 6,80 metra.

Od połowy 1969 roku sytuacja organizacyjna w sekcji zaczęła ulegać pogorszeniu. Dochodziło do częstych nieporozumień pomiędzy trenerami a kierownictwem. Miało to bezpośredni wpływ na osiągane przez lekkoatletów wyniki. Dodatkowo z klubu odszedł doświadczony szkoleniowiec Kazimierz Hajnrych. Przez kolejne 3 lata sytuacja nie ulegała poprawie. Brakowało sprzętu technicznego, butów, kostiumów i dresów. Z sekcji odchodzili kolejni zawodnicy, a młodzież nie była w stanie osiągać dobrych rezultatów. Wszystko to doprowadziło na początku 1974 roku do zawieszenia sekcji.

Po 3 latach przerwy działalność została wznowiona. Na stanowisku trenera zatrudniono mgr Stanisława Tomaszewskiego. Mimo wysiłków nowego szkoleniowca lekkoatleci MZKS Proch nie odnosili praktycznie żadnych sukcesów. Zdecydowany wpływ na to miał brak właściwej bazy szkoleniowej (zdewastowane obiekty, brak profesjonalnego sprzętu). Sytuacja ta zmusiła kierownictwo klubu do likwidacji sekcji lekkoatletycznej, co nastąpiło na początku 1980 roku.


03-01-2010 JaW
Komentowanie dozowolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.