|
Bardzo długo, bo aż 13 lat musieli czekać ki bice w Pionkach na powrót piłkarzy Prochu do III ligi. W sezonie 1992/93 biało-zieloni zostali mistrzami radomskiej ligi okręgowej i po dramatycznych barażach ze zwycięzcą lubelskiej okręgówki, Stalą Kraśnik, uzyskali promocję na wyższy szczebel rozgrywek. Mistrzostwo zostało wywalczone w wielkim stylu i na przekór wszystkim problemom. Jeszcze w przerwie zimowej trener Jerzy Leszczyński mówił w wywiadzie dla Dziennika Radomskiego: „ - Trudno mówić o dalszych sprawdzianach czy celach, jakie sobie stawiamy. W chwili, gdy piłkarze nie mają żadnej motywacji do treningów, perspektywy widzę w czarnych kolorach. Jak dotąd nikt się nie określił, myślę tu o władzach miasta, zarządzie klubu i dyrekcji „Pronitu”, czy nasz awans do III ligi jest oczekiwany. Nie ma w ogóle dyskusji o tym, czy i skąd znajdą się środki na utrzymanie sekcji”. Piłkarze nie zwracali uwagi na sprawy poza sportowe i w rundzie rewanżowej dali pokaz gry. Wygrali 12 z 13 spotkań i tylko raz podzielili się punktami. Bez problemów zdystansowali najgroźniejszych rywali Zwoleniankę Zwoleń i Orła Wierzbica.
Tabela okręgówki sezon 92/93
1. Proch 26 45 61-20
2. Orzeł Wierzbica 26 41 47-13
3. Zwolenianka 26 34 52-30
4. MZKS Kozienice 26 34 53-32
5. Szydłowiec 26 32 38-23
6. Mazowsze Grójec 26 24 51-40
7. Pilica Białobrzegi 26 24 28-38
8. Radomiak II 26 22 37-43
9. Blask Odrzywół 26 21 33-46
10. Gerlach Drzewica 26 20 42-67
11. Plon Garbatka 26 20 27-31
12. Pilica Warka 26 18 39-47
13. Unia Makowiec 26 16 25-44
14. Broń II Radom 26 11 28-68
Ukoronowaniem sezonu był barażowy dwumecz ze Stalą Kraśnik. Pierwsze spotkanie odbyło się w Pionkach. W obecności ponad 2 tysięcy widzów piłkarze Prochu wygrali 1-0. Tą jedną bramkę, jak się potem okazało na wagę awansu, zdobył po rzucie wolnym pośrednim i mocnym strzale pod poprzeczkę, Dariusz Kęska.
Proch Pionki – Stal Kraśnik 1-0 (Dariusz Kęska 15)
Skład Prochu: Boruch – Molenda, Kielich, Rutka, Michalski, Droździkowski, Kąkol (85 Cierzuch), Kęska, Rzeszotek (87 Machnio), Nowak, Janik
Rewanż w Kraśniku toczył się w bardzo gorącej atmosferze. Stroną przeważającą byli gospodarze, ale premiujący remis 0-0 udało się utrzymać do końcowego gwizdka.
Stal Kraśnik – Proch Pionki 0-0
Skład Prochu: Boruch – Molenda, Kielich, Rutka, Michalski, Droździkowski, Kąkol, Kęska (85 Wrochna), Cierzuch (89 Machnio), Nowak, Janik
- Bramki Stali Kraśnik bronił kolega z wojska Darka Kęski, nazywał się Kołosiński. Spotkaliśmy się z nim po meczu w szatni i zdradził nam trochę niuansów tego spotkania (mowa o rewanżu w Kraśniku – przyp. red.). Podobno pieniądze były noszone gdzieś tam w kieszeni, ale trzeba przyznać, że sędzia nie wziął tych pieniędzy. Arbitrem tamtego meczu był Pan Karaś, ówczesny sędzia 1-ligowy hokeja na lodzie. Zachował się fair w stosunku do obydwu drużyn. Do tej pory wspominam akcję z ostatnich minut meczu w Kraśniku, kiedy trzy razy piłkarze Stali trafiali we mnie piłką. No i to nieszczęsne uderzenie kolegi w plecy. Pamięta się te rzeczy. W meczu w Pionkach goście nam trochę pomogli, bo jak pamiętam były wtedy dla nich kartki.
Nie ukrywam, że mecz barażowy w Kraśniku bardzo utkwił mi w pamięci. To był przełomowy mecz w pewnym sensie. Dał szansę spróbowania gry w wyższej lidze a przy tym nie ukrywam, że kilka interwencji mi się wtedy udało - wspomina baraże po latach ówczesny bramkarz Prochu, Leszek Boruch.
Głównymi autorami sukcesu byli następujący piłkarze: Leszek Boruch (bramkarz) oraz Marcin Janik (najlepszy strzelec drużyny z 14 golami), Dariusz Cierzuch (11 bramek), Sławomir Michalski (10), Jacek Nowak (6), Grzegorz Machnio (5), Dariusz Kęska (5), Ireneusz Jastrzębski (3), Tomasz Kąkol (3), Mariusz Rzeszotek (1), Sławomir Molenda (1), Sławomir Rutka, Adam Droździkowski, Piotr Kielich (w 1987 reprezentant Polski U-16), Łukasz Wrochna (w 1992 reprezentant Polski U-16), Rafał Banaszek, Krzysztof Leszczyński. Trenerem drużyny był Jerzy Leszczyński, który w Pionkach pracował od stycznia 1990.

Proch Pionki 1993/94
górny rząd od lewej: Andrzej Iwanowski (asystent trenera), Rafał Banaszek, Mariusz Rzeszotek, Tomasz Kąkol, Jacek Szałaj, Piotr Kielich, Leszek Boruch, Sławomir Michalski, Marcin Janik, Jacek Kiełbasa (kierownik drużyny), Jerzy Leszczyński (trener), Józef Bociarski (masażysta)
dolny rząd od lewej: Dariusz Cierzuch, Łukasz Wrochna, Jacek Nowak, Sławomir Rutka, Grzegorz Machnio, Dariusz Kęska, Adam Droździkowski, Sławomir Molenda
W letnim okresie przygotowawczym „Prochownia” rozegrała ciekawy mecz towarzyski z białoruską drużyną Kristałł Smoleńsk. Drugoligowcy z Białorusi byli świetnie przygotowani kondycyjnie i tylko dobrej postawie naszego bramkarza Leszka Borucha zawdzięczaliśmy dwubramkową porażkę. Po raz drugi z Kristałem zagraliśmy w marcu 1996 Ponownie lepsi byli goście ze wschodu. Piłkarze z Mińska przebywali w Radomiu na zaproszenie biura podróży Uni-Tour.
1 sierpnia 1993 Proch – Kristałł Smoleńsk 0-2 (Gońkow 68, Koroniew 90)
marzec 1996 Proch – Kristałł Smoleńsk 1-4 (Adam Droździkowski 10 z karnego)
Sezon 1993/94 drużyna w biało-zielonych koszulkach rozpoczęła na boiskach III ligi. Młoda i w większości niedoświadczona drużyna Prochu nie była w stanie sprostać wymagającym rywalom na trzecioligowym froncie. W trakcie rundy jesiennej konieczne były wzmocnienia. Do zespołu dołączyli bramkarz Janusz Kępa oraz Krzysztof Oczkowski, Arkadiusz Szyszka z Orła Wierzbica, Artur Piłat i Michał Muszyński z Radomiaka Radom. Transfery niewiele pomogły. Po pierwszej rundzie Proch zajmował odległe 14 miejsce w tabeli z 12 punktami na koncie. Wiosną było jeszcze gorzej i to pomimo faktu, iż zimą podopieczni Jerzego Leszczyńskiego ciężko pracowali na obozie w Jastrzębiej Górze. Właśnie tam znajdował się hotel „Admirał”, który był własnością Pronitu. Nie pomogli kolejni nowi piłkarze, jak Bogdan Kobus czy Paweł Dróżdż. Tylko 9 zdobytych punktów dało ostatecznie 14 spadkową lokatę. O degradacji przesądził przegrany na własnym boisku mecz ze Spółdzielcą Morszków 0-2, wokół którego obrosło już wiele legend.
Tabela III ligi sezon 1993/94
1.Lublinianka Lublin 30 48 58-17
2.Górnik Łęczna 30 46 61-19
3.AZS Biała Podlaska 30 39 51-31
4.Tłoki 30 38 43-23
5.Granat Skarżysko 30 36 54-27
6.Pogoń Siedlce 30 35 45-35
7.Korona 30 31 28-28
8.Broń Radom 30 29 30-27
9.Orlęta Łuków 30 28 36-35
10.Granica Chełm 30 26 19-27
11.Spółdzielca Morszków30 25 30-41
12.KSZO Ostrowiec 30 25 36-53
13.Bucovia Bukowa 30 23 23-47
14.Proch Pionki 30 21 27-59
15.Tomasovia 30 19 29-47
16.Łysica Bodzentyn 30 11 11-68
Po zakończeniu sezonu działacze Prochu wraz z przedstawicielami Tomasovii Tomaszów Lubelski wystosowali pismo do Lubelskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej z propozycją powiększenia III ligi do 18 drużyn. Niestety na Radzie Makroregionu w Lublinie stosunkiem głosów 3 -5 odrzucono tą propozycję. Tym samym biało-zieloni ostatecznie zostali zdegradowani do IV ligi.
Trenerem w omawianym okresie pozostawał Jerzy Leszczyński. Prezesem klubu był Tomasz Narojczyk, kierownikiem sekcji piłki nożnej Kazimierz Iwanowski, kierownikiem drużyny Jacek Kiełbasa. Najwięcej bramek na boiskach III ligi zdobył Marcin Janik, w sumie 9.
Ciekawe wydarzenie miało miejsce w sierpniu 1994. W Pionkach gościła reprezentacja Polski, która na stadionie Prochu odbyła trening. Wszystko to przed towarzyskim meczem z Białorusią w Radomiu. Trenerem kadry był wówczas Andrzej Strejlau a przy Sportowej można było zobaczyć takich piłkarzy jak: Jacek Bąk, Radosław Majdan, Roman Szewczyk, Piotr Nowak, Jerzy Brzęczek, Tomasz Wałdoch, Henryk Bałuszyński, Dariusz Gęsior, Andrzej Woźniak, Tomasz Łapiński, Ryszard Czerwiec czy Grzegorz Mielcarski.
JaW, 23-04-2010, odsłon: 898 |